Wicemistrz Polski rozbity! Triumf Polskiego Cukru [ZDJĘCIA]

Torunianie wygrali różnicą 16 punktów.
Koszykarze trenera Jacka Winnickiego spisali się znakomicie i zasłużenie zwyciężyli w pierwszej batalii sezonu 2015/2016. Rywal, choć nie tak silny jak w poprzednich latach, jest aktualnym wicemistrzem Polski.

Pierwsza kwarta to koncertowa gra Maxyma Kornijenki. Ukrainiec - nowa twarz w zespole Twardych Pierników - świetnie się ustawiał, szukając dogodnych pozycji do oddania rzutu. A że miał wyjątkowo pewną rękę, nie dziwi fakt, że premierową część zakończył z 12 punktami. W całym spotkaniu rzucił aż 23 "oczka" przy znakomitej skuteczności na poziomie 83 procent.

W drugiej odsłonie meczu gra się wyrównała. Długo utrzymywał się remis (po 36), do którego doprowadziły przede wszystkim celne rzuty za 3 Filipa Dylewicza. Na przerwę to goście schodzili z nieznaczną przewagą - na tablicy wyników było 43:45 dla Turowa.

Trener Jacek Winnicki miał czas, by spokojnie dotrzeć ze swoimi uwagami do zawodników. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Trzecia kwarta była popisem gry Polskiego Cukru.

Sygnał do tworzenia przewagi dał duet Kornijenko - Danny Gibson. Przez nieco ponad dwie minuty gry wspomniana dwójka rzuciła łącznie 12 punktów. Amerykański rozgrywający rozegrał bardzo dobre spotkanie, choć zza linii 6,75 m trafił tylko raz na pięć prób. Były zawodnik radomskiej Rosy skończył mecz z 17 punktami oraz 9 asystami. Godnie w meczu z Turowem zastąpił więc króla asyst z poprzedniego sezonu w toruńskich barwach Willa Franklina.

Drugi z amerykańskich debiutantów w ekipie Polskiego Cukru Markeith Cummings zapewne nie jest zadowolony ze swojego występu. Przez większość z 27 minut na parkiecie nie mógł znaleźć właściwego rytmu. W trzeciej kwarcie jednak dwukrotnie trafił "za trzy" oraz, w swoim efektownym stylu, zakończył akcję celnym lay-up'em.

Dobrze zaprezentował się Łukasz Wiśniewski. Nowy kapitan zespołu, który wrócił do swojego miasta, dołożył 8 "oczek" do dorobku drużyny, miał 6 zbiórek i tyle samo asyst.

W kolejnym meczu Polski Cukier Toruń pojedzie na Górny Śląsk. Przeciwnikiem będzie MKS Dąbrowa Górnicza.

Polski Cukier Toruń - PGE Turów Zgorzelec 86:70 (29:25, 14:20, 27:9, 16:16)

Polski Cukier: Kornijenko 23 (3), Gibson 17 (1), Milosevic 12, Michalak 10, Wiśniewski 8 (1) oraz Cummings 12 (3), Sulima, Perka po 2, Michalski 0.

Najwięcej dla Turowa: Dylewicz 21 (4), Dillon 14, Karolak 9 (1)