Piast Gliwice. Piłkarze lidera ekstraklasy dostali wolne. Kilku ma problemy ze zdrowiem

- Z żoną wracamy do Gdańska, żeby odetchnąć i w końcu spotkać się z rodziną, która tęskni - w ten sposób kilka dni wolnego wykorzysta Marcin Pietrowski, obrońca Piasta Gliwice.
Piast Gliwice zakończy sezon na podium? Podyskutuj na Facebooku >>

Za Piastem sparing z trzecioligową Unią Tarnów i dwudniowe zgrupowanie w Kamieniu koło Rybnika. - Z różnych przyczyn nie pojechało z nami wielu chłopaków - zauważa w rozmowie z klubową stroną internetową Pietrowski.

- Radek Murawski i Karol Angielski wyjechali na zgrupowania kadr młodzieżowych. Kilka osób leczyło drobne urazy. Dla przykładu nie było z nami Kuby Szmatuły, który miał robiony rezonans magnetyczny. Z treningu wyłączony jest również Paweł Moskwik, ale na szczęście drobna kontuzja, której doznał podczas sparingu w Tarnowie, już się goi. Skończyło się tylko na opuchniętym kolanie - mówi obrońca Piasta.

- Teraz mamy kilka dni wolnego. Z żoną wracamy do Gdańska, żeby odetchnąć i w końcu spotkać się z rodziną, która już tęskni. Długo się z nimi nie widziałem, ale takie jest życie piłkarza. Mam nadzieję, że naładuję przez ten czas akumulatory i na mecz z Podbeskidziem będę w pełni formy - dodaje Pietrowski.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Co jest bardziej prawdopodobne na koniec sezonu?