Wisła Kraków. Radosław Cierzniak: Życie w Szkocji? Raz zapukała policja...

W czwartek reprezentacja Polski zagra ze Szkocją w Glasgow. Bramkarz Wisły występował w Dundee i podzielił się refleksjami o życiu w kraju naszych grupowych rywali.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Bramkarz Wisły nie ukrywa, że zaskoczyło go podejście do życia Szkotów. - Zawsze pozytywnie nastawieni, spotykałem się z tym, gdziekolwiek się udawałem, czy to do sklepu, czy do urzędu - opowiada Cierzniak w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Bramkarz występował przez trzy lata w Dundee. W szkockiej ekstraklasie rozegrał 112 spotkań. W wywiadzie nie zabrakło też ciekawostek z codziennego życia. Pewnego razu do domu Cierzniaków zapukała policja.

- Razem z żoną oglądaliśmy mecz Ligi Mistrzów Borussii Dortmund z Malagą. Spotkanie miało dramatyczny przebieg, bo zespół z Polakami w składzie, strzelił dwa gole w doliczonym czasie. Zaczęliśmy krzyczeć z radości. Minęło pięć minut i zapukała policja. Wzięli mnie do jednego pokoju, do drugiego żonę na przesłuchanie, bo okazało się, że ktoś doniósł, że biję żonę - uśmiecha się Cierzniak.

Mecz Polski ze Szkocją w Glasgow w czwartek o godz. 20.45. Relacja na żywo w Sport.pl.