Wisła Kraków. Co ukształtowało charakter Krzysztofa Mączyńskiego?

- Większość piłkarzy, która weszła na szczyt, wyszła z biedy - mówi pomocnik Wisły i reprezentacji Polski.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Mączyński został powołany na mecze reprezentacji. Piłkarz Wisły zyskał zaufanie selekcjonera Adama Nawałki. Niewykluczone, że krakowianin wyjdzie w czwartek w pierwszym składzie na mecz ze Szkocją w Glasgow. Na łamach "Przeglądu Sportowego" zwierza się z trudnych początków.

- Nie miałem pięknej, kolorowej młodości, tym bardziej doceniam miejsce, w którym jestem dziś. Ja i moje rodzeństwo zostaliśmy wychowani tylko przez mamę, jej zawdzięczam, że zrobiła ze mnie dobrego człowieka, bo to jest w życiu najważniejsze. Na osiedlu trzeba było robić różne rzeczy, by mieć szacunek. Takie wydarzenia kształtują charakter - mówi Mączyński w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Mimo to pomocnik uważa, że doświadczenia z dzieciństwa pomogły mu w karierze. - Większość piłkarzy, która weszła na szczyt, wyszła z biedy, miała ciężkie życie, ale dzięki temu nauczyła się walczyć. Ja o wszystko musiałem się bić. Pamiętam kolegów, którzy mieli duże umiejętności, w wieku 19 lat wyjechali na Zachód i przepadli, bo zwariowali od dobrobytu - dodaje Mączyński.

We wtorek kadrowicze Adama Nawałki przeprowadzą zajęcia na Stadionie Narodowym w Warszawie. W środę wylecą do Glasgow, gdzie odbędzie się oficjalny trening. Dzień później o godz. 20.45 zagrają ze Szkotami w eliminacjach mistrzostw Europy 2016. W piątek biało-czerwoni wrócą do Warszawy i w niedzielę o godz. 20.45 podejmą Irlandię. Relacje Z Czuba i na żywo w Sport.pl.