Wisła Kraków. Bogusław Cupiał nie odda piłki Towarzystwu Sportowemu. Rozmowy zakończone

Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków nie przejmie piłkarskiej spółki od Telefoniki. Rozmowy zostały zakończone.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Cupiał zarządza Wisłą od 1998 r., najdłużej z wszystkich właścicieli w ekstraklasie. W tym czasie otrzymał kilka ofert kupna klubu, ale w większości nie były poważne. Podobno chętni byli Rosjanie, ale do konkretów nie doszło. Byli też tajemniczy Arabowie, ale istnieli tylko w plotkach. Zgłosił się również biznesmen i menedżer piłkarski Waldemar Kita, ale negocjacje szybko upadły.

Kilka miesięcy temu wyszło na jaw, że właściciel klubu, myślenicka spółka Telefonika, chce zrestrukturyzować długi i zmniejszyć liczbę wierzycieli z 12 do sześciu. Jednym z warunków było pozbycie się Wisły. Klub mógłby przejąć Cupiał jako osoba prywatna, ale od kilku miesięcy trwały rozmowy o przekazaniu spółki pod skrzydła TS Wisła.

Klub nie komentował doniesień, ale potwierdzał to wiceprezes towarzystwa Robert Szymański. TS Wisła mogła przejąć piłkarską spółkę za symboliczną złotówkę, bo tak wynika z umowy z 1997 roku, gdy Tele-Fonika przejmowała klub.

Wydaje się, że pomysł upadł, bo obie strony się nie dogadały. "TS Wisła Kraków informuje, że prowadzone w ostatnim okresie rozmowy pomiędzy TS Wisła Kraków a Telefonika Kable SA dotyczące przejęcia Spółki Piłkarskiej Wisła SA zostały zakończone" - czytamy w poniedziałkowym komunikacie zarządu TS Wisły.