Drugie zwycięstwo Pogoni Szczecin w Chorzowie. Tym razem futsalowej Pogoni

3. kolejka ekstraklasy futsalu i mamy pierwsze zwycięstwo Pogoni 04 Szczecin. Jest w tym jakaś seria, bo wcześniej była porażka i remis.
Portowcy spotkania w Chorzowie obawiali się, bo z Cleareksem zawsze im się ciężko grało. I spojrzenie na historię rywalizacji też wskazywało na gospodarzy. Ale P04 zainspirowała się piątkową wygraną piłkarzy Pogoni w Chorzowie (2:0 po bramkach Takafumiego Akahoshiego) i też chciała wracać do domów z kompletem punktów.

Mecz do efektownych nie należał, ale pod względem zaangażowania nic zespołom zarzucić nie można. I gdy wszystko wskazywało, że zakończy się bezbramkowym remisem - w polu karnym podcięty został Łukasz Tubacki. Sam poszkodowany zabrał piłkę i karnego wykorzystał.

Chorzowianie ruszyli do szturmu na bramkę Pogoni, jednak nie znaleźli pomysłu na świetnie dysponowanego Kamila Lasika.

- Dedykujemy to zwycięstwo Dominikowi Soleckiemu, którego w przyszłym tygodniu czeka operacja kolana. Na parkiet wróci za kilka miesięcy - podkreślał po meczu Łukasz Żebrowski, trener P04. Solecki do Pogoni dołączył latem, dobrze wyglądał w okresie przygotowawczym, ale miał ogromnego pecha w inauguracyjnej kolejce. Doznał kontuzji kolana w Bielsku, a wyrok był dołujący - zerwane wiązadła i pół roku przerwy.

W Chorzowie zabrakło też chorego Mateusza Geperta, a urazu stawu skokowego nabawił się Adam Jonczyk.

Clearex Chorzów - Pogoń 04 Szczecin 0:1 (0:0)

Bramka: Tubacki (36.).

P04: Lasik - Bugański, Jonczyk, Tubacki, Jakubiak, Kawczak, Jurczak, Kubik, Maćkiewicz, Krzyżanowicz, Szamotij.