37 punktów KS Toruń w Tarnowie. Pech Pawła Przedpełskiego

Torunianie zgodnie z prognozami przegrali batalię o brązowy medal.
Zawodnicy Jacka Gajewskiego, po porażce na Motoarenie, pojechali do Małopolski, by ostatni raz zaprezentować się w tym roku w rozgrywkach PGE Ekstraligi. W składzie zabrakło Rosjanina Grigorija Łaguty, który wybrał udział w mało prestiżowych zawodach (mistrzostwa Europy par) w węgierskim Debreczynie.

Do siódmej gonitwy torunianie prowadzili wyrównany bój z gospodarzami. W pierwszym podejściu do owego biegu na prostej przeciwległej do startu doszło do groźnej sytuacji. Atakującemu pod bandą Pawłowi Przedpełskiemu miejsca nie zostawił Martin Vaculik. Żużlowcy szczepili się, 20-latek z Torunia upadł na tor. W wyniku kraksy Przedpełski doznał kontuzji śródręcza. Musiał udać się do szpitala na dodatkowe badania kontuzjowanej ręki, toteż jego udział w dalszej części meczu był wykluczony.

W kolejnych biegach, poza nielicznymi przebłyskami Adriana Miedzińskiego, Jasona Doyla oraz Oskara Fajfera, zawodnicy KS Toruń musieli oglądać plecy żużlowców Unii Tarnów. W ekipie z Torunia zawiódł Chris Holder. Mało punktów zdobył także Kacper Gomólski.

Unia Tarnów - KS Toruń 53:37

Unia: Martin Vaculik 13 (2,3,3,2,3), Artur Mroczka 8+3 (1,2,1,2,2), Leon Madsen 10+1 (1,3,2,3,1), Kenneth Bjerre 4+1 (3,0,1,0), Janusz Kołodziej 14+1 (3,3,3,3,2), Arkadiusz Madej 1 (0,0,1), Ernest Koza 3 (2,0,1)

KST: Kacper Gomólski 3+1 (0,1,0,2,0), Marcin Turowski NS (-,-,-,-), Chris Holder 3+1 (2,1,0,0,-), Jason Doyle 11 (0,2,2,3,3,1), Adrian Miedziński 8 (2,1,3,1,1,0), Paweł Przedpełski 6 (3,3,w,-), Oskar Fajfer 6+1 (1,1,2,2,0,w)