Krzysztof Żuk: Zależy mi, aby każdy znalazł w sporcie coś dla siebie

Od kilku lat władze miasta stawiają na sport. Przede wszystkim na młodzieżowy, ale także na ten w profesjonalnym wydaniu. Powstały piękne obiekty i coraz więcej zawodów wysokiej rangi trafia nad Bystrzycę. - To efekt konsekwentnie realizowanej naszej strategii, ale już planujemy kolejne działania, by wielki sport jeszcze częściej u nas gościł - zapowiada prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
ROZMOWA Z KRZYSZTOFEM ŻUKIEM

Michał Jackowski, Wiesław Pawłat: Panie prezydencie, jak zmieniło się w ostatnich latach podejście miasta do sportu młodzieżowego?

Krzysztof Żuk: - Obowiązujące wcześniej systemy zarządzania wymagały odświeżenia i uporządkowania. Od 2013 roku konsekwentnie wypracowujemy wspólnie ze szkołami i klubami sportowymi nowe wzorce szkolenia zgodnie z zasadą piramidy szkoleniowej. Lublin stawia na sport, przede wszystkim w aspekcie wspierania sportu młodzieżowego, dlatego w 2013 roku dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Miasta Lublin ruszył program klas sportowych i profilowanych.

Jakie są założenia tego programu? Czy jest to element szerszej strategii rozwoju sportu w Lublinie?

- Miasto Lublin w ramach realizacji "Strategii wspierania rozwoju sportu i rekreacji w Lublinie" rozpoczęło od roku szkolnego 2013/2014 proces tworzenia klas profilowanych i sportowych w szkołach podstawowych, gimnazjach oraz szkołach ponadgimnazjalnych. Działalność klas profilowanych w całości finansowana jest ze środków budżetu gminy Lublin, dzięki czemu uczniowie i ich rodzice nie ponoszą kosztów szkolenia. W ten sposób dzieci z predyspozycjami sportowymi, które są zainteresowane profesjonalnym uprawianiem sportu, mogą rozwijać swoje umiejętności, pasje i utrzymywać wysoką sprawność fizyczną. W dłuższej perspektywie system pozwoli na odkrywanie sportowych talentów na bardzo wczesnym etapie.

Jaką popularnością cieszy się ten program?

- Nasza propozycja spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem ze strony rodziców i uczniów. W roku szkolnym 2014/2015 na poziomie szkół podstawowych funkcjonowało 51 klas sportowych i profilowanych. W tym roku ich liczba wzrosła do 87. W gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych mamy w sumie 52 takie klasy (po 26 na każdym poziomie). Odpowiadając na zapotrzebowanie ze strony szkół, cały czas zwiększamy ich liczbę. Należy podkreślić, że szkolenie w ramach klas profilowanych prowadzone jest przez wykwalifikowaną kadrę trenerską, ponadto uczniowie równolegle objęci są szkoleniem klubowym.

W jakich dyscyplinach prowadzone jest szkolenie w klasach sportowych i profilowanych?

- Oferujemy do wyboru szereg dyscyplin, począwszy od tych najpopularniejszych, jak pływanie, piłka ręczna, koszykówka, piłka nożna, tenis stołowy czy piłka siatkowa, przez boks, kajakarstwo i zapasy, po tak oryginalne jak szybownictwo czy futbol amerykański.

W jaki sposób miasto zachęca dzieci i młodzież do uprawiania sportu?

- Działamy na wielu poziomach. Inwestujemy w nowoczesną infrastrukturę sportową i dbamy o jej maksymalną dostępność. Prowadzimy szkolenie w ramach wspomnianego programu klas sportowych i profilowanych, w rozwijaniu sportowych pasji pomagają również animatorzy zatrudnieni na orlikach. Umożliwiamy udział w imprezach sportowych na wysokim poziomie, które coraz częściej odbywają się w Lublinie. Tylko w tym roku nasze miasto zostało gospodarzem takich wydarzeń, jak World Grand Prix w piłce siatkowej kobiet, Mistrzostwa Świata Juniorów w Żużlu, mecz futbolu amerykańskiego Polska - Rosja, spotkanie piłki nożnej reprezentacji narodowych Polski z Izraelem czy Zimowe Mistrzostwa Polski w Pływaniu. Z zadowoleniem obserwuję niezwykle dynamiczny proces rozwoju imprez biegowych w naszym mieście. W krótkim czasie Maraton Lubelski stał się marką rozpoznawalną w międzynarodowym środowisku biegaczy. Szukamy mistrzów poprzez powszechną naukę pływania adresowaną do uczniów klas pierwszych szkół prowadzonych przez gminę Lublin w ramach programu "Umiem pływać". Bezpłatnym szkoleniem objętych jest ponad 3000 dzieci. Szeroką ofertę kierują do dzieci i młodzieży kluby i stowarzyszenia sportowe. Aktualnie w Lublinie uprawianych jest ponad 40 różnych dyscyplin sportu.

Lublin odwiedzają wybitni sportowcy, jak Marcin Gortat. Czy to również element strategii?

- Oczywiście, osobiste spotkania z mistrzami przynoszą doskonałe efekty. Tradycją stał się już coroczny Camp z Marcinem Gortatem. W tym roku udało się zorganizować spotkanie z piłkarzem ręcznym Michałem Szybą, pływakiem Konradem Czerniakiem, uczniowie wzięli też udział w otwartym treningu z siatkarkami plażowymi Moniką Brzostek i Kingą Kołosińską. Ogromne emocje budzą organizowane w szkołach wizyty zawodniczek i zawodników z drużyn z najwyższych klas rozgrywkowych, takich jak: mistrzynie Polski w piłce ręcznej - MKS Selgros Lublin, koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin czy koszykarze MKS Start. Dzięki temu dzieci chętniej uczestniczą w lekcjach wychowania fizycznego oraz szukają dodatkowych zajęć umożliwiających im rozwój sportowych pasji.

A w jaki sposób miasto zachęca pozostałych mieszkańców do aktywności fizycznej?

- Zależy mi, aby każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie, dlatego od kilku lat z powodzeniem realizujemy program "Aktywny Lublin". Dzięki dofinansowaniu ze strony miasta mieszkańcy mogą uczestniczyć w bezpłatnych zajęciach poprawiających sprawność fizyczną. Specjalny program "Aktywny Senior na Orliku" ma na celu udostępnienie nowoczesnej infrastruktury osobom starszym. Stale pracujemy nad rozszerzeniem oferty skierowanej do mieszkańców i chętnie korzystamy z ich sugestii, jak w przypadku zajęć z zumby, które rozpoczną się w październiku na trzech orlikach. Ściśle współpracujemy z radami dzielnic w zakresie organizowania przyjaznych dla mieszkańców terenów zielonych wyposażonych w siłownie na świeżym powietrzu.

Rzeczywiście trudno nie zauważyć inwestycji w nowoczesną infrastrukturę sportową: Arena Lublin, AQUA Lublin, ICEMANIA, pływalnia na ul. Łabędziej to obiekty, które w znacznym stopniu zmieniły sportowy krajobraz miasta. Jak będą zarządzane?

- Wiążemy z nimi duże nadzieje. W ostatnich latach inwestowaliśmy w infrastrukturę sportową i rekreacyjną. Obiekty pomogą klubom i zawodnikom przygotować się do sezonów sportowych, ważne jest dla nas także udostępnianie ich szkołom i mieszkańcom. Chcemy, aby zarówno uczniowie, jak i kluby mogły korzystać z preferencyjnych stawek. Tak jest w przypadku np. basenu przy ul. Łabędziej, tak będzie też z nowym basenem AQUA Lublin zarządzanym przez spółkę MOSiR.

Czy to oznacza, że jesteśmy gotowi na wielkie wydarzenia sportowe?

- Sama infrastruktura to za mało, dlatego planujemy kolejne działania, tak by równolegle z bazą sportową powstały hotele i niezbędne zaplecze pozwalające na obecność wielkiego sportu w naszym mieście. Dzięki inwestycjom drogowym Lublin jest coraz lepiej skomunikowany. Blisko jest także lotnisko. Kolejnym etapem jest stworzenie dobrych warunków noclegowych i możliwości atrakcyjnego spędzenia tutaj czasu przez sportowców i kibiców. Konsekwentnie realizujemy naszą strategię i mogę obiecać, że Lublin na stałe znajdzie się wśród gospodarzy liczących się imprez sportowych.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU