Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Tomasz Foszmańczyk: Legia ma kryzys za sobą, będzie ciężko

W niedzielę piłkarze Termaliki Bruk-Bet Nieciecza zmierzą się z Legią Warszawa. - Chcemy po prostu zagrać dobry mecz i jak zawsze dać z siebie wszystko - mówi trener Piotr Mandrysz.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Ostatnie spotkanie Termaliki z Pogonią Szczecin zakończyło się remisem 1:1. - To był dla nas bardzo trudny mecz, zdobycie tej jednej bramki sporo nas kosztowało - wspomina Tomasz Foszmańczyk. I podkreśla: - Teraz mamy przed sobą zupełnie inny rozdział.

Pomocnik dodaje jednak, że łatwo nie będzie. - Jeśli można mówić o kryzysie Legii, to ma go już za sobą. Wygrany mecz z Ruchem Chorzów (3:1) pokazał, że znowu są topowym, jeśli nie najlepszym, zespołem w naszej lidze. Myślę, że to będzie ciężkie spotkanie - ocenia.

Z optymizmem do niedzielnego meczu podchodzi bramkarz Sebastian Nowak. - Jak liga pokazuje, mecze są wyrównane, a drużyny grają na tym samym poziomie. Poza tym w Legii grają tacy sami ludzie jak my, więc musimy odważnie wyjść i zagrać dobre spotkanie, nie mamy się czego obawiać - zapewnia.

Dawid Plizga twierdzi, że piłkarze Termaliki trenują przed meczem z Legią jak przed każdym innym spotkaniem, ale też dodaje: - Mecz z takim klubem jak Legia przy Łazienkowskiej to dodatkowa mobilizacja i dreszczyk emocji.

Jak mówi trener drużyny Piotr Mandrysz, po ponad tygodniowej przerwie do treningu powraca grający na obronie Patryk Fryc, ale w z Legią nie zobaczymy go jeszcze na boisku. - Na razie skupiam się na tym, aby wrócić do pełni sił - podkreśla zawodnik.

Spotkanie Termaliki z Legią rozpocznie się w niedzielę o godz. 18.