Siatkarz prezesem I-ligowego klubu. Taka funkcja tylko w Ślepsku Suwałki

Wojciech Winnik, atakujący Ślepska i jeden z najbardziej doświadczonych zawodników tej drużyny, został prezesem klubu. W weekend w Suwałkach odbędzie się memoriale im. Józefa Gajewskiego
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Znane są przypadki grającego trenera, ale funkcja grającego prezesa to chyba nowość w polskich ligach. Taka sytuacja ma miejsce w I-ligowym klubie siatkarskim Ślepsk Suwałki. W drużynie, która w ubiegłym sezonie zajęła trzecie miejsce na zapleczu ekstraklasy, funkcję prezesa będzie pełnił zawodnik - 31-letni Wojciech Winnik.

Winnik to wychowanek SUKSS-u Suwałki. W swojej karierze grał także w Jokerze Piła, Treflu Gdańsk i AZS-ie Olsztyn. W suwalskim klubie karierę kontynuuje od 2012 rok. Na stanowisku prezesa Winnik zastąpi Michała Wiszniewskiego, który musi się skupić na prowadzeniu firmy Ślepsk, trudniącej się między innymi budową jachtów. Firma zatrudnia blisko 700 osób.

- Michał przejmuje prowadzenie firmy po swoim tacie i na zajmowanie się klubem po prostu nie będzie miał czasu - mówi Winnik. - Zarządzanie klubem nie jest mi tak do końca obce, bo od roku jestem w zarządzie klubu, ale zdaję sobie sprawę, że jest to niecodzienna sytuacja. Przede wszystkim bardzo ważne będą moje relacje z trenerem Dimą Skorij, bo przecież w czasie meczów to on będzie podejmował decyzje i może się zdarzyć na przykład, że będzie chciał zdjąć mnie z boiska. Ale jestem już po rozmowie z nim i ustaliliśmy pewne zasady i jak będziemy się ich trzymali to powinno być dobrze. Podczas treningów i na meczu on jest szefem. Oczywiście jeżeli zespół będzie wygrywał i wykorzystywał swój potencjał to zarządzanie klubem będzie znacznie łatwiejsze.

Siatkarze w weekend zagrają w memoriale im. Józefa Gajewskiego, który będzie ostatnim sprawdzianem przed inauguracja nowego I-ligowego sezonu zaplanowanego na 3 października. Do Suwałk przyjadą bardzo mocni rywale: Trefl Gdańsk i Politechnika Warszawa z PlusLigi oraz czołowy zespół z Ukrainy - Barkom Lwów.

- Rywale są tak mocni, że na tak wysokim poziomie turnieju w Suwałkach to chyba jeszcze nie było - twierdzi Winnik. - Trefl i Politechnika to uznane firmy w Polsce, a Barkom to jeden z lepszych zespołów ukraińskiej ekstraklasy. Postaramy się sprawić niespodziankę, a za taką trzeba uznać każdy wygrany mecz w tym turnieju.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Program memoriału

Sobota: godz. 15 - Politechnika Warszawa - Lotos Trefl Gdańsk; godz. 17 - oficjalne otwarcie turnieju; godz. 17.15 - Ślepsk Suwałki-Kazhany Barkom Lwów.

Niedziela: godz. 11 - mecz o III miejsce; godz. 13 - mecz o I miejsce; godz. 15 - zakończenie turnieju, wręczenie pucharów.