Hokej na lodzie. Kozice gonią za krążkiem, najpierw zagrają z Cracovią

Pierwsze w historii Poznania mecze ligowe hokeja na lodzie kobiet zostaną rozegrane w ten weekend na lodowisku im. Witalisa Ludwiczaka. Walkę o mistrzostwo Polski rozpoczyna zespół PTH Kozice Poznań, a ich pierwszymi rywalkami będą hokeistki Cracovii. W odrodzeniu hokeja w mieście pomaga m.in. Gabriel Samolej!
Gabriel Samolej to jedna z największych gwiazd polskiego hokeja. Trzy razy był z reprezentacją Polski na igrzyskach olimpijskich, a teraz bramkarz, który w Calgary bronił rewelacyjnie m.in. w meczu z Kanadą, zajmuje się szkoleniem hokejowych bramkarek. Przyjeżdża też do Poznania. - Dziękujemy Gabrysiowi, bo dzięki niemu nasza zawodniczka Helena Grzybowska zrobiła ogromny postęp. Choć ma dopiero 13 lat i zagra w lidze dzięki zgodzie lekarza [minimalny wiek do gry z seniorkami to 15 lat], to jest w tej chwili na tyle dobra, że może grać z dorosłymi hokeistkami - tłumaczy Grzegorz Błaszak, trener Kozic.

48-letni szkoleniowiec to świetny łącznik między odradzającym się właśnie hokejem w Poznaniu, a czasami, gdy ta dyscyplina miała się w mieście całkiem nieźle. Grzegorz Błaszak jako junior zaliczył występy w Tarpanie Poznań, zanim klub upadł w 1982 roku.

Szansa na wskrzeszenie tradycji hokejowych pojawiła się wraz z wybudowaniem lodowiska przy ul. Ojca Żelazka. Do ligi zgłosiła się drużyna PTH Poznań, ale szybko stało się jasne, że trudno jej będzie osiągnąć coś więcej niż grę na trzecim poziomie w kraju. Tymczasem na lodowisko zwane popularnie "Chwiałką" zaczęły przychodzić dziewczyny, które zapaliły się do gry w hokeja. Po latach treningów w Poznańskim Towarzystwie Hokejowym, zawodniczek jest już wystarczająco dużo, by zgłosić zespół do rozgrywek Polskiej Ligi Hokeja Kobiet, w której gra toczy się o mistrzostwo Polski. - Przez długi czas miasto było hokejową pustynią, a teraz doczekaliśmy się ligowej drużyny seniorskiej - mówi z dumą Paweł Mateja z PTH i dodaje: - W żeńskim hokeju łatwiej zaistnieć, a praca z hokeistkami jest o tyle przyjemniejsza, że na treningach są one bardziej sumienne od mężczyzn.

Różnica w porównaniu z męskim hokejem jest taka, że u kobiet zabroniona jest ostra gra ciałem, a ponadto panie muszą obowiązkowo grać w kaskach z elementami chroniącymi twarz.

PTH Kozice wystartują w grupie B PLHK. Zagrają w niej z Cracovią (pierwsze mecze w sobotę o godz. 18 i w niedzielę w południe), Podhalem Nowy Targ oraz UKH Białe Jastrzębie. To w pierwszej części sezonu. A w przyszłości być może będzie szansa zagrać nawet ze Stoczniowcem Gdańsk, który ma najlepszą drużynę kobiecą w kraju. - Chcemy wygrać grupę B. Ja i jeszcze kilka innych zawodniczek grałyśmy w poprzednim sezonie w Jaskółkach Toruń. Osiągnęłyśmy ten cel, więc teraz też chcemy go osiągnąć - mówi 18-letnia Ingrid Schramm, która jest młodzieżową reprezentantką Polski.

Rozgrywki grupowe potrwają do stycznia. Wstęp na mecze Kozic jest bezpłatny.