Poznań nie będzie miał nowej hali. Miasto stawia na modernizację Areny

Na zbudowanie nowej hali widowiskowo-sportowej na 10-15 tysięcy miejsc nie ma w Poznaniu szans. Pozostaje Arena, która zostanie zmodernizowana, choć nie wiadomo, w jakim zakresie.
Hala Arena musi przejść remont, gdyż domaga się tego nadzór budowlany. Obiekt ma przeszło 40 lat, powstał w 1974 r. Od dawna nie odbywają się tu duże imprezy sportowe, ostatnimi były EuroBasket w 2009 r. i później mecze piłkarzy ręcznych czy siatkarzy. - I tak musimy przeprowadzić modernizację. Pytanie, w jakim zrobimy to zakresie - mówi Ewa Bąk, szefowa wydziału sportu w Urzędzie Miasta Poznania, która rozpoczęła konsultacje i dyskusje w tej sprawie.

Przygotowany został projekt termomodernizacji Areny, czyli takiego jej remontu, aby ograniczyć koszty zużycia energii, prądu, ciepła. Plan przygotowany przez agencję SportWin zakłada możliwość dostosowania przy okazji Areny do tego, by można w niej było znów organizować duże imprezy sportowe, a także do potrzeb komercyjnych.

Znajdziemy w nim bowiem koncepcję przygotowania w Arenie miejsc na potrzeby restauracji, sal fitness, hotelu, a także parkingu buforowego. Co ważne, zmiany w Arenie miałyby umożliwić podział boiska kurtynami na kilka części (dwie lub cztery), co w wypadku wielu hal na świecie jest standardem. Przy czym nie zostałyby zwiększone trybuny hali, więc jej pojemność pozostałyby na podobnym poziomie. Zmodernizowana Arena w żadnym stopniu nie zastąpi zatem dużej i nowoczesnej hali na 10-15 tys., które mają niemal wszystkie duże miasta Polski. Poza Poznaniem. I nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie coś się w tej kwestii zmieniło, bo miasto nie ma pieniędzy na budowę takiego obiektu.

Wzorem dla takiej renowacji Areny mają być modernizację serbskich hal Cair Sport w Niszu oraz Palata w Belgradzie. Do niedawna były one w opłakanym stanie, ale rudery udało się odnowić i zmodernizować, zachowując ich dotychczasowy wygląd, podobny zresztą do Areny. One też są okrągłe i przykryte kopułą.

Projekt nie dotyczy zresztą tylko Areny, bo zakłada też przekształcenie całego parku Kasprowicza w teren sportowo-rekreacyjny. Miałby on obejmować stadionik lekkoatletyczny w miejscu dawnego stadionu Energetyka, remont torów łuczniczych, budowę boiska do siatkówki plażowej, sezonowe lodowisko, tor rowerowy dla MTB, korty tenisowe, a nawet wybieg dla psów.

Koszty takiej modernizacji są na razie trudne do oszacowania, w zależności od zakresu prac musiałyby wynosić od kilkunastu do 40 mln zł.

Pytanie, czy Poznań będzie na to stać i czy zdecyduje się na takie odnowienie Areny, czy też raczej na drobniejsze prace wymagane przez nadzór budowlany. Szansą jest konkurs, który ogłasza Urząd Marszałkowski na projekt termomodernizacji tego typu obiektów. - To, co dzisiaj mamy zarezerwowane w budżecie na prace w hali Arena, wystarczyłoby w tym konkursie na udział własny [pozostała część pochodziłaby z budżetu województwa - red.] - mówi Piotr Wiśniewski, dyrektor Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.