Hokej. Zagłębie Sosnowiec wreszcie strzeliło, ale znów przegrało [WYNIKI]

Tego, że Zagłębie Sosnowiec nie będzie odgrywać znaczącej roli w ekstralidze można było się spodziewać. Fakt, że w trzech pierwszych kolejkach nie strzeliło nawet gola, był jednak zawstydzający. We wtorek bramki wreszcie były, ale drużyna znowu przegrała.
W ubiegłym sezonie ligowym popychadłem był HC GKS Katowice. Śląska drużyna niemal co mecz przyjmowała po kilkanaście bramek, ale nawet ten zespół jakieś gole jednak strzelał. Tymczasem Zagłębie po trzech meczach sezonu notowało wstydliwy bilans 0:18.

Niemoc Zagłębia tym bardziej zastanawiała, że w tej drużynie grają hokeiści, którzy znają ekstraligę od podszewki. Od Marcina Jarosa, Tobiasza Bernata, czy braci Marcina i Tomasza Kozłowskich można oczekiwać bramek na tym poziomie rywalizacji. Zawodzą również obcokrajowcy, którzy - przynajmniej w teorii - powinni być najmocniejszymi punktami zespołu.

We wtorek, gdy na Stadion Zimowy zawita Unia Oświęcim, Zagłębie wreszcie trafiło do bramki. Cóż jednak z tego, skoro na gole braci Kozłowskich Unia odpowiedziała trzema i wygrała 3:2 (1:1), 2:1, 0:0).

Inne mecze: Polonia Bytom - Orlik Opole 2:5 (0:2, 2:3, 0:0), GKS Tychy - Ciarko PBS Sanok 4:2 (2:1, 1:1, 1:0), JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ 3:2 (2:0, 0:1, 1:1), Naprzód Janów - SMS Sosnowiec 0:2 (0:1, 0:0, 0:1).