Artego ma nowy cel. Chce zdobyć mistrzostwo Polski

Bydgoskie koszykarki mają zdetronizować Wisłę Can-Pack Kraków. Nie jest to niemożliwe. W zeszłym sezonie udało się wygrać jeden mecz finałowy. Artego swój skład wzmocniło, krakowianki na razie prezentują się gorzej.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej o planach na nowy sezon wspólnie mówili przedstawiciele dwóch bydgoskich klubów - Artego i Astorii. - Dla mnie, szczególnie jako młodego chłopaka, mecze Astorii zawsze były motorem do działania. Współpracujemy na różnych polach, choćby szkolenia młodzieży, bo chcemy, żeby koszykówka w Bydgoszczy była na jak najwyższym poziomie - mówi Czesław Woźniak, prezes Basketu 25, którego drużyną jest Artego.

Artego ma za sobą świetny okres przygotowawczy. Wygrało dwa turnieje, pokonało nawet krajowego hegemona - Wisłę Can-Pack Kraków. - To mój czwarty i zarazem najlepszy okres przygotowawczy w Artego. Pomogło, że został z nami trzon zespołu. Zawodniczki wiedzą, o co chodzi w naszym systemie. Szkoda, że nie było z nami Maurity Reid, która miała problemy wizowe. Będziemy musieli z nią powtarzać elementy obrony i ataku. Ale wiemy, że w tym tygodniu do nas dołączy - mówi trener Artego Tomasz Herkt.

Szkoleniowiec Artego jasno wyznaczył cel na ten sezon. - Do tej pory konkretne cele stawiać było trudno. W pierwszych dwóch latach tworzyliśmy nowe zespoły. Rok temu chcieliśmy zdobyć medal i to się udało. Teraz chcemy zdobyć mistrzostwo Polski - mówi Herkt. - Do tej pory realizowaliśmy to, co przed nami postawiono. Klub i drużyna wyglądają z roku na rok coraz lepiej. Czekam na złoto - mówi Elżbieta Międzik.

Wciąż waży się podpisanie kontraktu z Charity Szczechowiak, która wraca po 2,5-letniej przerwie spowodowanej kontuzją biodra. - We wtorek przedstawię moją ocenę zarządowi klubu. Jest ona pozytywna. Charity nie gra tak jak blisko trzy lata temu, ale może wzmocnić naszą strefę podkoszową - mówi Herkt. - Zobaczymy, jakie są jej oczekiwania finansowe. Muszą odpowiadać jej sytuacji - dodaje Woźniak.

W Astorii chcą do ósemki

I-ligowi koszykarze Astorii chcą awansować do fazy play-off. - Krosno i Legia Warszawa głośno mówią o awansie do ekstraklasy. O czołowej ósemce myśli sporo zespołów - ocenia Paweł Lewandowski. - W naszej 13-osobowej kadrze mamy aż 6 juniorów. Dla niektórych to już trzeci sezon w drużynie. Poza tym większość drużyny to bydgoszczanie, to zawsze było dla nas ważne - mówi trener Przemysław Gierszewski.

Niewykluczone, że skład bydgoskiego zespołu zostanie wzmocniony. - Okienko jest otwarte do połowy stycznia. Cały czas pracujemy nad znalezieniem sponsorów. Jeśli znajdą się pieniądze na transfery, to trenerzy ocenią, kto jest na rynku i na jaką pozycję potrzebujemy zawodnika - mówi Bartłomiej Dzedzej, prezes klubu.

Po konferencji odbył się nietypowy mecz - koszykarki Artego zagrały przeciwko koszykarzom Astorii.