Sport.pl

Nowy kandydat na trenera piłkarzy Zawiszy?

W środę Zawisza gra o ćwierćfinał Pucharu Polski. Wcześniej jednak powinien być znany następca trenera Mariusza Rumaka
- Najbardziej liczą się te trzy punkty. I nie zawracamy sobie głowy, czy będzie nowy trener, czy też nie. Chcemy obecnemu szkoleniowcowi i prezesowi pomóc - podsumował zwycięski mecz z Rozwojem Katowice bramkarz Zawiszy Łukasz Sapela.

- Doświadczeni zawodnicy dali bardzo dobry sygnał. Muszę pochwalić Łukasza Nawotczyńskiego i oczywiście Kamila Drygasa. Jego bramka z woleja to stadiony świata - oceniał po meczu trener Zawiszy Daniel Osiński. To on oficjalnie zastępował jako szkoleniowiec Mariusza Rumaka, który we wtorek odszedł z Zawiszy za porozumieniem stron. Osiński, trener juniorów, ma klasę trenerską A i uprawnienia do prowadzenia zespołu w I lidze. W trakcie spotkania kluczowe miejsce przy linii boiska zajmował jednak były pomocnik bydgoskiego zespołu, Hermes, który latem 2014 zakończył piłkarską karierę.

W poniedziałek, może we wtorek, powinniśmy poznać nazwisko następcy Rumaka. - Trwa ustalanie szczegółów kontraktu, dlatego czekamy na to - tłumaczy właściciel WKS Zawisza Radosław Osuch. Wśród kandydatów są Robert Podoliński i Jan Kocian, ale może też kibiców czekać niespodzianka. Krzysztof Stanowski z portalu weszlo.com napisał w sobotę na Twitterze: "A podobno trenerem Zawiszy ma zostać Hermes".





Po drugim z rzędu zwycięstwie bydgoski zespół pomaszerował w górę tabeli I ligi. Zanim za tydzień zagra w Bytowie mecz 9. kolejki, zespół czeka pojedynek w 1/8 Pucharu Polski. W środę o 15.30 zawiszanie zmierzą się na wyjeździe z II-ligową Stalą Stalowa Wola. Deklaracje wobec tych rozgrywek są w klubie poważne - triumfator z roku 2014 zamierza walczyć znowu o finał na Stadionie Narodowym. - Puchar Polski traktujemy poważnie, chcemy zajść jak najdalej - mówi kapitan zespołu Kamil Drygas. We wtorek w 1/8 PP gra drugi przedstawiciel regionu, Wda Świecie, której rywalem jest Zagłębie Sosnowiec (początek meczu o 15.30).

Więcej o: