Wisła Kraków. Tomasz Cywka zagra na lewej obronie?

PRZEGLĄD PRASY. Tomasz Cywka zaczynał sezon w pierwszym składzie Wisły Kraków, ale w ostatnich meczach wchodzi na boisko z ławki rezerwowych. - Najbardziej brakuje mi systematycznej gry - mówi piłkarz w ?Dzienniku Polskim?.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



W dwóch pierwszych meczach ekstraklasy trener Kazimierz Moskal znajdował dla Cywki miejsce w pierwszej jedenastce. W kolejnych spotkaniach pomocnik także pojawiał się na boisku, ale zazwyczaj przebywał na nim tylko kilkanaście minut. - Wolałbym być tym pierwszym zawodnikiem, którego trener wybiera do jedenastki, niż pierwszym rezerwowym. Jeśli dostaję pięć, dziesięć, dwadzieścia minut gry, to staram się zrobić jeszcze więcej, aby znaleźć się w wyjściowym składzie - zaznacza piłkarz w "Dzienniku Polskim".

Szansą na grę dla Cywki może być nowa pozycja. 27-letni zawodnik występował dotąd na środku i boku pomocy. Teraz jest przymierzany do gry na lewej obronie. Trzech obrońców Wisły jest bowiem zagrożonych meczem pauzy za nadmiar żółtych kartek, a do gry po kontuzji wciąż nie wrócił Maciej Sadlok.

- Jestem przygotowany na sytuację awaryjną dotyczącą bocznej obrony. To specyficzna pozycja. Kiedy ma się piłkę, jest przestrzeń do rozegrania. Najważniejsze jednak, aby być skoncentrowanym na odbiorze - podkreśla piłkarz.

Cywka ostatnie dziewięć lat spędził w Anglii, w polskiej ekstraklasie zadebiutował dopiero w tym sezonie. Czym różni się gra w obu krajach? - Polska i angielska liga są podobne pod względem taktycznym i technicznym. Różnica jest natomiast w intensywności. W Anglii wszystko dzieje się trochę szybciej - zauważa.