Sport.pl

Cracovia. Bartosz Rymaniak, czyli człowiek do zadań specjalnych

PRZEGLĄD PRASY. Bartosz Rymaniak jest w tym sezonie tylko rezerwowym. Obrońca nie zamierza jednak odpuszczać walki o miejsce w składzie. - Nie chodzę zły, nie narzekam, po prostu muszę się bardziej postarać - mówi obrońca Cracovii w ?Dzienniku Polskim?.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Od kiedy krakowską drużynę objął Jacek Zieliński, Rymaniak tylko dwa razy pojawił się w podstawowym składzie w meczu ekstraklasy. W ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zagrał 90 minut z Piastem Gliwice, a w niedzielę powtórzył to w meczu z Górnikiem Zabrze. - Mamy dużą rywalizację w linii obrony i każdemu ona służy. Na pewno fajnie, że trener ma bogactwo wyboru - zaznacza piłkarz w "Dzienniku Polskim" .

26-letni zawodnik łata ostatnio dziury w obronie Cracovii. Z Podbeskidziem Bielsko-Biała zagrał kwadrans na lewej stronie defensywy, w meczu z Górnikiem pełnił rolę środkowego obrońcy. - Pozycja stopera nie jest mi obca. Nie ma też znaczenia, czy to jest prawa, czy lewa flanka. Gram tam, gdzie jest konieczność - podkreśla.

Gdzie Rymaniak radzi sobie najlepiej? - Może pełnić też rolę defensywnego pomocnika, ale lepiej czuje się na prawej stronie. Może grać też na flance w drugiej linii - opisuje trener Robert Podoliński, który sprowadził go do Cracovii.



Więcej o: