Lech Poznań - Piast Gliwice. Goście nigdy w Poznaniu nie wygrali, ostatnie trzy mecze - 0:4

Dotkliwe porażki najczęściej ponoszą w Poznaniu piłkarze Piasta Gliwice, gdy przychodzi im grać z Lechem Poznań. Raz tylko udało im się wywieźć stąd remis. Nigdy jednak nie przyjeżdżali na Bułgarską jako lider tabeli
Piast Gliwice został liderem po raz drugi w historii, z czego po raz pierwszy samodzielnie. Przed niedzielnym meczem z Kolejorzem ma nad nim aż osiem punktów przewagi. - Nie ma lepszej okazji, by zacząć odrabiać straty - mówi trener Lecha Poznań Maciej Skorża.

Okazja jest też dobra dlatego, że Piast Gliwice nigdy w Poznaniu nie wygrał, a jedynie raz udało mu się wywieźć stąd choćby punkt. Co ciekawe, miało to miejsce w mistrzowskim sezonie 2009/2010. W grudniu 2009 roku Piast Gliwice prowadził przy Bułgarskiej 1:0 po golu Sławomira Szarego, ale wyrównał Sławomir Peszko. Dzisiaj w Lechu z tamtego meczu zostali jedynie Jasmin Burić i Marcin Kamiński.

Ostatnie trzy mecze kończyły się dotkliwymi przegranymi Piasta Gliwice - wszystkie spotkania Lech wygrał 4:0. Tym samym ten rezultat stał się najczęstszym, jaki padał w Poznaniu w rywalizacji obu ekip. W ostatnim meczu wygranym 4:0 swój popis strzelecki pokazał Vojo Ubiparip, którego w Lechu już nie ma - Serb jest zawodnikiem węgierskiego klubu Vasas Budapeszt .

Warto przypomnieć, że pierwszy mecz między Kolejorzem a Piastem Gliwice w Poznaniu miał miejsce dość dawno temu, 1 września 1963 roku. Lech przegrywał wówczas na Dębcu do przerwy, ale w drugiej połowie Lech Stępkowski i Czesław Szczepankiewicz zapewnili mu wygraną 2:1. Spotkanie to odbyło się w ramach rozgrywek drugiej ligi.