Stomil Olsztyn. Zmiany w terminarzu meczów

Olsztynianie innego dnia niż planowano zagrają na wyjeździe z Bytovią Bytów. Dodatkowo Telewizja Polsat zrezygnowała z transmisji spotkania Wigry Suwałki - Stomil Olsztyn.
Pierwotnie mecz Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn miał się odbyć 26 sierpnia o godz. 18. Jednak wiadomo już, że to spotkanie będzie przełożone. Skąd taka decyzja? W sierpniu klub z Bytowa nie będzie mógł włączyć na swoim stadionie jupiterów. Maszty będą, ale dopiero we wrześniu będzie dostępny agregator prądotwórczy. W takiej sytuacji Polski Związek Piłki Nożnej nie wyda zgody na rozgrywanie spotkania na obiekcie Bytovii. Ligowi rywale Stomilu chcieli mecz przełożyć na 2 września, ale na takie rozwiązanie nie zgodził się olsztyński klub. W ostatnią niedzielę sierpnia podopieczni Mirosława Jabłońskiego zagrają bowiem na wyjeździe z Wigrami. Zespół z Suwałk nie chciał grać w sobotę, więc w tej sytuacji sztab szkoleniowy OKS-u obawiał się, że piłkarze będą mieli zbyt mało czasu na odpoczynek, by znów w środę wyjść na boisko.

Władze Stomilu zaproponowały, żeby spotkanie z Bytovią rozegrać 16 września. Ale wcześniej klub z Bytowa zgodził się przełożyć na ten termin spotkanie z Chojniczanką Chojnice. Ostatecznie mecz Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn odbędzie się 29 września o godz. 19.

Nie będzie meczu w telewizji

Polsat, który od tego sezonu transmituje spotkania pierwszej ligi, miał w planach transmisję meczu Wigry Suwałki - Stomil Olsztyn (29 sierpnia). Jednak zrezygnował z tego i w zamian sympatycy futbolu zobaczą spotkanie Dolcanu Ząbki z Rozwojem Katowice. Ostatecznie więc mecz Wigry - Stomil zostanie rozegrany 30 sierpnia o godzinie 20. - Dostaliśmy informację, że ten mecz nie będzie transmitowany - mówi Dariusz Mazur, prezes klubu z Suwałk. - Nie doszukiwałbym się jednak różnych podtekstów, jak nie ten mecz, to inny będzie w telewizji.

- Szkoda kibiców, że nie będą nas mogli zobaczyć w akcji - mówi Grzegorz Lech, pomocnik Stomilu. - My jednak nie mamy wpływu na to, jakie spotkania transmituje Polsat. Z drugiej strony może więcej z nich pojedzie na mecz. Jeżeli będziemy dobrze grali, to myślę, że telewizja sama zadzwoni i będzie chciała nas pokazywać.