Developres wyjeżdża na obóz. Dziesięć dni przygotowań w Tryńczy

Przed drużyną Developresu SkyRes Rzeszów dziesięciodniowy obóz w Tryńczy. To najważniejszy etap przygotowań rzeszowskiego zespołu do nowego sezonu w ORLEN Lidze.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianki przygotowania do nowego sezonu rozpoczęły początkiem sierpnia. Pierwsze dwa tygodnie były wprowadzające. Siatkarki miały m.in. zajęcia lekkoatletyczne na stadionie Resovii, trenowały w siłowni i w hali Podpromie. Do tego klub zorganizował wyjazd do Katowic na badania. - Dały nam one dużą wiedzę. W poniedziałek będziemy mieli pełny opis, wyniki poszczególnych zawodniczek. Każda z nich będzie wiedziała, nad czym ma pracować w kolejnych tygodniach - tłumaczy trener Mariusz Wiktorowicz.

Przed jego drużyną obóz przygotowawczy w Tryńczy. Przez dziesięć dni siatkarki pracować będą nad kondycją, motoryką, techniką i taktyką. Wszystko po to, by jak najlepiej przygotować się do drugiego w historii klubu sezonu w ORLEN Lidze. - Przed nami intensywna praca - nie ukrywa szkoleniowiec i dodaje: - Do południa trenować będziemy w siłowni oraz pracować nad poprawieniem techniki. Popołudniami będą zajęcia w hali pod kątem taktyki. Tak, aby w sezonie wszystko funkcjonowało jak należy. Do dyspozycji mamy bardzo fajny ośrodek. Baza noclegowa, siłownia, sala, restauracja jest w jednym miejscu - dodaje trener Wiktorowicz.

Do Tryńczy wyjedzie piętnaście zawodniczek plus sztab szkoleniowy. Zabraknie jedynie libero Lucyny Borek, która z kadrą Polski B przygotowuje się do kolejnych spotkań w Lidze Europejskiej. Borek do drużyny dołączy najprawdopodobniej dopiero początkiem września, czyli już po obozie.

Obóz będzie też doskonałą okazją do zintegrowania zespołu. Przed sezonem w Developresie nastąpiło sporo zmian. Doszło siedem nowych zawodniczek, w tym trzy z zagranicy. Kontrakty z rzeszowską drużyną podpisały atakujące: Joanna Kapturska i Aleksandra Wańczyk, przyjmujące Agata Skiba i Nikolina Jelić, środkowe Ewelina Janicka i Ana Otasević oraz rozgrywająca Weseła Bonczewa. - Obóz jest dobrą okazją nie tylko do przygotowania się do ligi, ale też najlepszą możliwością poznania się. To tworzy kolektyw - uważa trener, który oprócz ciężkich treningów zaplanował również dla zespołu spływ kajakowy i ognisko.

Po powrocie z Tryńczy siatkarki Developresu dostaną trzy dni wolnego. Gdy wrócą do zajęć, trenować będą w Rzeszowie. Wrzesień i październik poświęcony będzie na gry kontrolne. Przed rzeszowskim zespołem cztery turnieje. Na początek w Wieliczce, następnie w Ostrowcu Świętokrzyskim, Karpaczu i na koniec w Rzeszowie. Ostatni turniej odbędzie się tydzień przed startem ORLEN Ligi.