Sensacji nie było. Lubelskie plażowiczki ze złotem [ZDJĘCIA]

Para Kinga Kołosińska i Monika Brzostek po raz czwarty z rzędu zdobyła tytuł mistrzyń Polski w siatkówce plażowej. Zawodniczki AZS UMCS TPS Lublin nie miały godnych konkurentek na boiskach krakowskiej Wandy. Brązowe medalistki ME mogą już się skupić tylko na zdobywaniu kolejnych punktów w światowym rankingu, które zagwarantują im start w igrzyskach olimpijskich
W piątkowym ćwierćfinale lublinianki bez problemu pokonały parę Dorota Strąg/Katarzyna Kociołek 2:0 (21:15, 21:11), a w spotkaniu o finał Kołosińska i Brzostek odprawiły z kwitkiem duet Aleksandra Zdon/Agnieszka Wołoszyn (21:10, 21:13).

W wielkim finale na boiskach krakowskiej Wandy reprezentantki AZS UMCS TPS Lublin zmierzyły się z Joanną Wardak i Martyną Wiatr. Zdecydowanymi faworytkami spotkania były tegoroczne brązowe medalistki mistrzostw Europy z Klagenfurtu. Kołosińska i Brzostek od początku meczu o złoto potwierdzały, że są najlepszą polską parą. Brzostek kąsała przeciwniczki ostrą zagrywką, a Kołosińska imponowała silnymi atakami i skutecznym blokiem. Lubelska para szybko objęła kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddała do końca, i w pierwszej odsłonie pozwoliła zdobyć rywalkom zaledwie 10 oczek.

W drugiej partii nie było niespodzianki. Siatkarki AZS UMCS TPS z każdą piłką grały coraz pewniej. Już na początku seta prowadziły 6:1 i kontrolowały przebieg gry. Ostatecznie wygrały tę odsłonę do 11.

- Byłyśmy skupione na każdej akcji i może tego po nas nie widać, ale ten turniej nie był dla nas łatwy. Jest bardzo dużo młodszych o pięć-sześć lat od nas zespołów. Przed nimi cała droga i myślę, że będą mogły reprezentować nasz kraj w przyszłości na wysokim poziomie - mówiła na antenie Polsat Sport Kołosińska. Na świętowanie sukcesu złote medalistki nie mają dużo czasu. Już w niedzielę udają się zza ocean. W USA czeka je kolejny turniej z cyklu World Tour. Zdobyte tam punkty do rankingu mogą przybliżyć Polki do występu na igrzyskach w Rio de Janerio.