Historia meczów Cracovia - Korona, czyli co zrobił niesforny Surma

W ekstraklasie obie drużyny zagrały ze sobą 18 razy. Sześć razy wygrała Cracovia, a sześć razy Korona. Krakowianie mają lepszy bilans bramek (21:18).
Historia spotkań tych drużyn w ekstraklasie nie jest długa. Pierwszy raz na tym poziomie obie drużyny zagrały niemal równe 10 lat temu - 26 lipca 2005 roku - na inaugurację sezonu padł remis 0:0 (Cracovia prawie pół godziny grała w dziesięciu).

Mecze zwykle były zacięte - tylko trzykrotnie kończyły się wyższą wygraną niż jedną bramką.

Historia wszystkich spotkań Korony i Cracovii jest dłuższa, bo sięga 40 lat wstecz. W 1975 roku zespoły walczyły w barażach o awans do II ligi. W Kielcach lepsi okazali się gospodarze - wygrali 1:0. Negatywnym bohaterem był Fryderyk Surma - brat Henryka (zmarłego w tym roku kapelana Cracovii), ojciec Filipa (asystenta czterech szkoleniowców Cracovii) i Łukasza (byłego piłkarza m.in. Wisły, Legii, Lechii Gdańsk, obecnie Ruchu Chorzów; rekordzista w liczbie występów w polskiej ekstraklasie).

Co zrobił Surma senior? "W 42. minucie Szczepankiewicz, będąc sam na sam z Puchalskim, posłał piłkę w aut, po czym Korona przeprowadziła szybki kontratak i z celnego podania Kluczyka Czarnecki zdobył bramkę. W 43. minucie krakowianin Surma popisał się umiejętnościami bokserskimi, uderzając pięścią Junga. Niesforny piłkarz został wyrzucony z boiska" - informował "Sport" z 30 czerwca 1975 roku.

Ogółem Cracovia z Koroną grała 38 razy - wygrała 10 spotkań, przegrała 13, a najczęściej był remis (15). Bilans bramek 40:39 dla krakowian.