Anderson Cueto (ex Lech Poznań) gra w specjalnych okularach i znów zdobywa bramki [WIDEO]

Były piłkarz Lecha Poznań, Anderson Cueto został bohaterem swojej drużyny, Sport Boys w wygranym meczu 4:2 z Comerciantes Unidos. Był to pojedynek na szczycie w drugiej lidze Peru.


Anderson Cueto, który do 2010 roku był piłkarzem Lecha Poznań, miał ostatnio ponadroczną przerwę w grze. Po tym jak rozstał się z klubem Real Garcilaso, dopiero w maju tego roku znów wystąpił w oficjalnym meczu ligowym. Do dawnej formy wraca jednak na zapleczu peruwiańskiej ekstraklasy, w drużynie Sport Boys Callao.

Na początku lipca strzelił swojego pierwszego gola w nowych barwach, a w miniony weekend został bohaterem meczu na szczycie ligi. Trzeci w tabeli Sport Boys pokonali wicelidera Comerciantes Unidos 4:2, a Anderson Cueto zdobył bramki na 1:1 oraz na 4:2. Co ciekawe, jedno z trafień dla rywali zaliczył bramkarz i to po pięknym uderzeniu z rzutu wolnego.

O ile pierwszy gol Andersona Cueto był raczej dość pospolity, o tyle już bramka na 4:2 świadczy o sporych umiejętnościach technicznych Peruwiańczyka.



Podczas skrótu widać, że były lechita występuje w specjalnych okularach. Miejscowe media porównują więc Andersona Cueto do Edgara Davidsa, Holendra który przed laty również grał w piłkę w okularach po tym, jak wykryto u niego poważną wadę wzroku.

26-letni już Anderson Cueto trafił do Poznania jako 18-latek w 2007 roku. Grywał w młodzieżowych reprezentacjach Peru i uchodził z wielki talent, o którego "Kolejorz" stoczył walkę ze Sportingiem Cristal Lima. Zdolny pomocnik podpisał z Lechem pięcioletni kontrakt i dość szybko, bo jeszcze przed 19. urodzinami, zadebiutował w ekstraklasie. Nieźle wykonywał stałe fragmenty gry, miał dobry drybling i strzał z dystansu.

Tylko wiosną 2008 roku zagrał w zespole Franciszka Smudy dziewięć razy, strzelił dwa gole - oba w pojedynku z Jagiellonią Białystok (6:1). W kolejnych sezonach miał nawet swój niewielki wkład w zdobycie przez lechitów Pucharu Polski oraz mistrzostwa Polski. Gdy Lech sięgał po tytuł w 2010 roku, Peruwiańczyk był już jednak zawodnikiem drużyny Młodej Ekstraklasy, a po sezonie rozwiązano z nim kontrakt. W sumie wystąpił w "Kolejorzu" w 32 meczach ekstraklasy.