Żużel. Nicki Pedersen z Unii Leszno wydał oświadczenie: "Kopnąłem pana Gajewskiego"

Po incydencie podczas meczu KS Toruń - Unia Leszno, w którym Nicki Pedersen z Unii Leszno dostał czerwoną kartkę i kopnął menedżera KS Toruń, Jacka Gajewskiego, duński żużlowiec wydał oświadczenie. - Byłem sfrustrowany i kopnąłem pana [Jacka] Gajewskiego. Chciałbym za to przeprosić - czytamy w nim
Zawodnik Fogo Unii Leszno w biegu ósmym spowodował wypadek zawodników KS Toruń i został wykluczony z wyścigu. Duńczyk w parku maszyn wdał się w dyskusję z menedżerem rywali Jackiem Gajewskim, po czym go kopnął. Sędzia postanowił ukarać Pedersena czerwoną kartką.

Oświadczenie Nicki Pedersena zamieściła strona internetowa Unii Leszno. Czytamy w nim:

"Po incydencie, który miał miejsce na torze, gdzie zostałem wykluczony z biegu i otrzymałem czerwoną kartkę mój poziom adrenaliny był bardzo wysoki. Kiedy wróciłem do mojego boksu w parku maszyn, czułem się bardzo prowokowany przez menedżera z Torunia Pana Gajewskiego. W bezpośredniej konfrontacji do jakiej doszło krzyczał do mnie i zwracał się do mnie w złych słowach, ponadto wyraźnie znajdował się w strefie mojego boksu i obszarze parku maszyn przeznaczonym dla drużyny przeciwnej. Byłem bardzo sfrustrowany tym faktem i kopnąłem Pana Gajewskiego. Wiem, że postąpiłem źle i chciałbym za to przeprosić Pana Gajewskiego oraz moich fanów".

Więcej tutaj