Sport.pl

Kapitan Falubazu: Jestem dumny, walczymy dalej! [ZDJĘCIA Z DERBÓW]

Żużlowcy SPAR Falubazu Zielona Góra przegrali lubuskie derby w Gorzowie 42:48. Walczyli wspaniale, rywale byli nieco lepsi, bo zdziesiątkowany kontuzjami zielonogórski zespół był zbyt mocno ?podziurawiony?. Ambitną postawę Falubazu docenił kapitan drużyny Piotr Protasiewicz.
"Protas" nie mógł pomóc swoim kolegom z Falubazu, bo wciąż leczy złamany obojczyk. Tuż po meczu w Gorzowie napisał na Facebooku: Chłopaki zostawiliście serce na torze, jestem dumny, że jestem w takiej drużynie! Mało brakło do pełni szczęścia. Darcy, AJ, Dudi, szacun. Walczymy dalej. Zrobię wszystko, by dołączyć do Was jak najszybciej! Ja wierze dalej w PO!



PO, czyli faza play-off. Najwyraźniej Piotr Protasiewicz mimo, że sytuacja Falubazu stała się bardzo trudna, nie traci nadziei na to, że zielonogórzanie w tym sezonie walczyć będą o medale. Mniej optymizmu ma w sercu Robert Dowhan, senator i były prezes Falubazu. Na Facebooku napisał: No cóż.... wakacje po 8 latach... Kiedyś trzeba się wybrać!

Ale niedługo po tym pod wpisem Piotra Protasiewicza skomentował: Ja też wierze, ale trzeba zobaczyć realnie. Walczymy, ale jak?

Panie senatorze, Falubaz walczy, głowa do góry.

WARD LATAŁ AŻ MIŁO, ALE FALUBAZ PRZEGRAŁ W DERBACH

ROBERT DOWHAN DO KIBOLI: FRAJERZY! KOMORNIK WAS ZNAJDZIE

CHULIGANOWI GROZI 5 LAT WIĘZIENIA. KLUBOWI GRYWNA I ZAMKNIĘCIE STADIONU

WIĘCEJ INFORMACJI SPORTOWYCH SZUKAJCIE NA ZIELONA GÓRA.SPORT.PL



Więcej o: