W czasie trzydniowej, młodzieżowej wyprawy nasze nadzieje dwa razy na podium

Był też moment, gdy zadrżeliśmy o najmłodszego stalowca, bo Kamil Nowacki zaliczył groźny upadek w Grudziądzu. Po dokładnych badaniach lekarskich z gorzowskiego klubu wyszedł jednak pozytywny komunikat: nie ma żadnych złamań. W dwóch turniejach Ligi Juniorów żużlowe nadzieje ze Stali plasowały się w końcu stawki. Najlepiej wypadli w kończącym trzydniowy maraton, dzisiejszym turnieju Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski w Lesznie, gdzie przegrali tylko z gospodarzami.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Juniorzy Unii Leszno w czwartym turnieju drugiej grupy eliminacyjnej MDMP zdobyli 47 pkt i są na dobrej drodze, aby awansować do wielkiego finału (premię bierze tylko najlepszy w grupie). Gorzowie zajęli na "Smoczyku" drugą pozycję, uzbierali 37 pkt. Choć w ubiegłym tygodniu, podczas rywalizacji w Gorzowie, trener Stali zapowiadał, że do końca będziemy jeździć pełnym składem, to dziś przypadek losowy wymusił korzystanie z dobrodziejstw nowego, dla wielu - także dla Piotra Palucha - kontrowersyjnego regulaminu młodzieżowych mistrzostw. Uczestniczący dzień wcześniej w groźnym wypadku 15-latek Kamil Nowacki nie pojechał do Leszna, gdzie zastępowali go starsi koledzy. Adrian Cyfer i robiący coraz większe postępy 16-latek Rafał Karczmarz pojechali aż po siedem razy. Cyfer zdobył 13 pkt, Karczmarz - 15, a Łukasz Kaczmarek - 9. Trzecie miejsce zajął Hawi Racing Team Opole - 30 pkt, a czwarte Kolejarz Rawicz - 4 pkt.

W turnieju Ligi Juniorów w Toruniu młodzi stalowcy zajęli piąte miejsce (na siedem ekip). Kaczmarek zdobył tam 9 pkt, Karczmarz - 5+1, a Nowacki - 2. W Grudziądzu, choć w pierwszym starcie wypadł Nowacki, gorzowianie przegrali tylko ze Spartą Wrocław i Unią Leszno. Kaczmarek i Karczmarz zdobyli po 10+1 pkt. Przedostatnia runda Ligi Juniorów odbędzie się 12 sierpnia w Zielonej Górze, a ostatnia w czwartek 13 sierpnia o godz. 17 na stadionie im. Edwarda Jancarza.