Filip Zaborowski pobił w Kazaniu życiówkę, ale do finału nie awansował

Rozpoczęła się rywalizacja w 50-metrowym basenie podczas mistrzostw świata w pływaniu w Kazaniu.
Już pierwszego dnia rywalizacji zaprezentował się Filip Zaborowski z MKP Szczecin. Zaborowski w ładnym stylu wypełnił mistrzowskie minimum podczas walki o krajowe medale pod koniec maja w naszym mieście. Przez ostatnie tygodnie szlifował formę na obozach kadry, trenował razem z Wojciechem Wojdakiem (Unia Oświęcim).

Zaborowski wygrał swoją serię eliminacyjną, wynikiem 3:47,59 ustanowił swój nowy rekord życiowy, ale pozwoliło mu to zająć 12. pozycję w klasyfikacji. Do finału "wpłynęło" 10 najlepszych.

Wśród finalistów będzie Wojdak. Płynął prawie sekundę szybciej od Zaborowskiego i zanotował 5. czas porannych eliminacji. Najlepszy wynik uzyskał broniący tytułu Chińczyk Sun Yang (3:44,99).

Pocieszeniem dla Zaborowskiego jest fakt, że czas uzyskany w Kazaniu zapewnia mu kwalifikację na przyszłoroczne igrzyska w Rio de Janeiro.