Trzech stalowców w jednym z najmocniej obsadzonych turniejów sezonu

Patrząc na liczbę planowanych imprez w sezonie 2015, Stal Gorzów zrezygnowała z organizacji Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi. Być może ten niezwykle mocny turniej, obsadą porównywany z jednodniowym finałem żużlowych mistrzostw świata, zagości na ?Jancarzu? w 2016 roku. W najbliższą niedzielę pojedzie w Lesznie, a na liście startowej są m.in. Bartek Zmarzlik, Matej Zagar i Niels Kristian Iversen.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Taki turniej dla najlepszych zawodników ligi mają od lat Brytyjczycy, a od poprzedniego sezonu także Polacy. W Tarnowie wygrał Rosjanin Emil Sajfutdinow, wtedy reprezentujący klub z Torunia, przed Darcy Wardem i Martinem Vaculikiem. Czwarte miejsce zajął kapitan Stali Gorzów Krzysztof Kasprzak, a szósty był Matej Zagar. - Przeciętny początek sezonu spowodował, że nie udało mi się samemu wywalczyć awansu do IMME w 2015 roku, dlatego dziękuję za "dziką kartę" - powiedział Sajfutdinow, który zimą przeprowadził się z Torunia do Unii Leszno, a więc pojedzie na domowym torze. - Chcę zdobyć tytuł po raz drugi.

W niedzielę - początek zmagań o godz. 19, transmisja w nSport+ - możemy spodziewać się wielu znakomitych wyścigów, pula nagród wynosi ponad 100 tys. zł. Nawet po zawaleniu jednego czy drugiego wyścigu nikt jeszcze nie będzie na straconej pozycji, bo dwaj najlepsi po fazie zasadniczej awansują bezpośrednio do wielkiego finału, a żużlowcy z miejsc 3-10 trafiają do półfinałów ostatniej szansy. Tam tylko zwycięzca znajdzie się wśród czterech najlepszych IMME 2015.

Do turnieju zostali zakwalifikowani czołowi żużlowcy PGE Ekstraligi, sklasyfikowani według średniej biegowej po dziesięciu rundach tego sezonu. Z tych, którzy mieli prawo wystartować w Lesznie, zabraknie kontuzjowanych przedstawicieli zielonogórskiego klubu - Jarosława Hampela i Piotra Protasiewicza. "Dziką kartą" pochwalił się wyżej Sajfutdinow, a drugie wolne miejsce wypełnił Matej Zagar ze Stali Gorzów, który ostatnio dobrze pojechał w Lesznie w meczu ligowym.

W barwach Stali pokażą się na "Smoczyku" także Bartek Zmarzlik i Niels Kristian Iversen. Cała trójka gorzowskich zawodników jest w dobrej formie. - Nie powiem o tym torze złego słowa, bo przecież nie tak dawno zdobyłem na nim młodzieżowe mistrzostwo Polski - stwierdził Zmarzlik. - Po pierwsze to bardzo się cieszę, że będę mógł się pościgać w takiej stawce. Chcę powalczyć, ale faworytów trzeba szukać gdzie indziej, na przykład typować zawodników gospodarzy, którzy u siebie są naprawdę mocni. Będzie z pewnością ich naciskać kilku innych asów, każdy z wyścigów ma wyborną obsadę. Byłem tam ostatnio na młodzieżówce i na parach, także nie sprzedaliśmy tanio skóry na lidze. Razem z Matejem i Nielsem wykorzystamy te doświadczenia i pokażemy dobry żużel. Fajnie, gdyby ktoś z nas bił się do samego końca, czyli aż do finału, gdzie dostać się będzie piekielnie trudno.

LISTA STARTOWA PGE IMME 2015:

1. Grigorij Łaguta (KS Toruń), 2. Grzegorz Walasek (Falubaz Zielona Góra), 3. Paweł Przedpełski (KS Toruń), 4. Martin Vaculik (Unia Tarnów), 5. Krzysztof Buczkowski (MrGarden GKM Grudziądz), 6. Jason Doyle (KS Toruń), 7. Bartosz Zmarzlik (MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów), 8. Peter Kildemand (PGE Stal Rzeszów), 9. Matej Zagar (MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów), 10. Emil Sajfutdinow (Fogo Unia Leszno), 11. Niels Kristian Iversen (MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów), 12. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno), 13. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław), 14. Greg Hancock (PGE Stal Rzeszów), 15. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno), 16. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław).