Dzieje sportu w Szopienicach. Tekst z okazji 150-lecia Katowic

Po zakończeniu I wojny światowej popularnością cieszyły się tam 22 dyscypliny sportu. 
Zorganizowane formy nowożytnej kultury fizycznej na Górnym Śląsku, jako zjawisko towarzyszące procesom industrializacyjnym pojawiły się w XIX w. U genezy tego zjawiska pierwotnie legły przesłanki zdrowotne. Wśród lekarzy niemieckich zwolenników wprowadzenia gimnastyki do programów szkolnych wyróżniał się Ignacy Lorinser, radca sanitarny rejencji opolskiej; to głównie za jego sprawą włączono wychowania fizycznego do programów szkół średnich w tym szopienickich.

Po Zjednoczeniu Niemiec ruch gimnastyczny w towarzystwach odrodził się w latach dziewięćdziesiątych XIX w. pod hasłami nacjonalistycznymi. Na nich bazowali twórcy ruchu w Szopienicach. Powstała w 1882 r. organizacja przyjęła nazwą Männer Turnverein "Eintracht", który pod względem zasięgu obejmował obszar Szopienic i Roździenia. Siatka tutejszych organizacji turnerskich powiększyła się w ok. 1890 - 1891 r. Wówczas powstała druga tego typu organizacja - Turnverein "Jahn". Obydwie organizacje należały do I Okręgu Górnośląskiego Związku Gimnastycznego.

Jak na całym Górnym Śląsku także w Szopienicach przewaga ekonomiczna zadecydowała o pionierskiej roli ludności niemieckiej w rozwoju kultury fizycznej. Dotyczyło to również kolejnego jej nurtu - akcji Volks und Jugendspiele opartej na grach młodzieżowych i ludowych (z germańskim lub rzekomo germańskim rodowodem), będącej z jednej strony reakcją na skostnienie programowe ruchu gimnastycznego a z drugiej na rozszerzający swe wpływy ruch sportowy z angielskim rodowodem . W akcji Volks und Jugendspiele wzięły udział trzy rozdzieńskie szkoły, jedna szopienicka, organizacja Deutsche Jugendheim (świetlica młodzieżowa przy kościele św. Jadwigi), oraz wspomniane wcześniej niemieckie towarzystwa turnerskie (czyli gimnastyczne). Zachowało się publikowane zdjęcie w jednej z broszur poświęconej zawodom ojczyźnianym w grach ludowych i młodzieżowych jakie Górnośląski Związek Gier przeprowadził z udziałem 32 stowarzyszeń 27 sierpnia 1905 r. na boisku TV "Jahn" w Szopienicach. Protektorem tych zawodów był znany szopienicki przemysłowiec Anton Utheman. W programie tych zawodów były takie gry jak palant, pięstkówka, tamburyno, piłka uszata, różnego typu biegi terenowe. W 1920 w Szopienicach działała jeszcze jedna organizacja związana z tym ruchem był to Spielverein Einigenkeit.. 

Ostatnią znaną historykom kultury fizycznej organizacją kultury fizycznej w Szopienicach tym czasie był niemiecki klub ciężkoatletyczny występujący pod szyldem "Roland". W organizacji tej oraz w wspomnianym Deutsche Jugendheim rozpoczynali działalność zasłużeni w wymiarze ponad lokalnym działacze sportowi Szopienic okresu międzywojennego. Należał do nich Augustyn Musioł , jeden z pionierów ciężkiej atletyki na Górnym Śląsku i Antoni Oska, organizator polskiej lekkoatletyki w województwie śląskim.

Pierwszą polską organizacją kultury fizycznej było gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Założone zostało 15. maja 1898 r. Jego inicjatorem był Edward Kalinowski. Poddane inwigilacji służb bezpieczeństwa, represjom sądowym, karno-administracyjnym za szerzenie ducha polskiego gniazdo to rozwijało swój program oświaty narodowej i wychowania fizycznego. Wyrokiem sądowym zostali zasądzeni na kary aresztu: Teodor Hakowski, Piotr Plewniak, Leon Zielosko, Paweł Handy, Jan Badura, Jan Palion, Teodor Piecha, Konstanty Skulik, Adam Czupała, Piotr Łyszczak, Edward Hołota, Juliusz Chowaniec. To stąd wywodziły się szeregi powstańcze uczestników powstań śląskich, z których poległo siedmiu (Konrad Halena, Emil Kłosek, Tomasz Chowaniec, Jan Gryc, Józef Ryszka, Eugeniusz Odrowąż - Trzaskalski, Józef Grudniok), a wśród tych którzy przeżyli szczególne miejsce zajął Juliusz Chowaniec. Wsławił się on tym, że podczas wkraczania wojsk polskich na Górny Śląsk w czerwcu 1922 r. rozbijał młotem symboliczne okowy niewoli na moście nad Brynicą. Z jego szeregów wywodzili się tacy działacze jak Roman Kalinowski czy też Piotr Habryka. Nie należy też zapominać o miejscu "Sokoła" w dziejach wychowania przedszkolnego. Warto w tym miejscu wspomnieć że od 1920 r. począwszy szopienickie sokolice prowadziły założoną dla dzieci przedszkolnych i zlokalizowaną w strukturach Sokoła, ochronkę p.w. Aniołów Stróżów.

Powstanie "Sokoła" w Szopienicach nie doprowadziło jeszcze do przełamania niemieckiego monopolu w kulturze fizycznej ani w gminnie Szopienice ani w Roździeniu. Nie wątpliwie jednak stworzyło w nim wyłom.

Wraz z upływem czasu wachlarz dyscyplin uprawianych przez mieszkańców obydwu miejscowości został znacznie rozszerzony wraz z zakończeniem I wojny światowej. Przyczyniły się do tego przemiany kulturalno-obyczajowe towarzyszące powrotom Ślązaków ze zwycięskiego w tej wojnie Zachodu, najczęściej z obozów jenieckich. Popularnością cieszyły się 22 dyscypliny sportu. Były to boks, hokej na trawie, hokej na lodzie, kolarstwo szosowe, koszykówka, kręglarstwo, lekkoatletyka, narciarstwo, palant, piąstkówka, piłka nożna, piłka ręczna, piłka rowerowa, podnoszenie ciężarów, siatkówka, sport motocyklowy, strzelectwo, szachy, tamburyno, tenis, tenis stołowy oraz zapasy.

W okresie bezpośrednio poprzedzającym przyłączenie Szopienic do Polski rolę mecenasa odegrał dla tutejszych klubów Polski Komisariat Plebiscytowy w Bytomiu. Jednak po jego rozwiązaniu generalnie w całym polskim ruchu sportowym nastąpił kryzys. Nieco inaczej było w Szopienicach i Roździeniu. Wielkim miłośnikiem sportu był tu Jacobsen, właściciel browaru drugim fanem tej dziedziny życia społecznego był naczelnik gminy Franciszek Bieniosek, członek zarządu Śląskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Dzięki nim sport szopienicki, zwłaszcza zaś uniezależniona od gier ruchowych (m.in. wskutek aktywnej postawy Antoniego Oski) lekkoatletyka stanęły na twardym gruncie. Preferowany przez nich Klub Sportowy "Rozdzień" stał się na wiele lat wizytówką obydwu miejscowości.

Monopol niemiecki w kulturze fizycznej na terenie Szopienic został złamany jeszcze w okresie przedplebiscytowym. Przyczyniły się do tego przede wszystkim polskie kluby sportowe. Były to: Towarzystwo Ciężkoatletyczne "Orzeł Biały" Szopienice, "Brynica" Szopienice i "Olimpia" Szopienice oraz w Borkach także Klub Sportowy "Brynica".

Mecenat w sporadycznych sytuacjach sprawowały również instytucje państwowe. Pod patronatem Policji Państwowej Województwa Śląskiego funkcjonował Policyjny KS Mewa .

Polska Partia Socjalistyczna patronowała silnemu ośrodkowi sportu robotniczego jakim było Szopienice w latach międzywojennych. Wprawdzie w 1925 r. mamy jeden przykład organizacji zbliżonej ideowo do ruchów gimnastycznych jakim było Stowarzyszenie Młodzieży Robotniczej "Siła". To po zmianach w programie tej pepesowskiej organizacji i zbliżeniu do ruchu sportowego na interesującym nas obszarze powstały cztery Robotnicze Kluby Sportowe oraz jedna występująca pod nazwą OMTUR.

Swój udział w rozwoju sieci organizacyjnej towarzystw propagujących sport miał również kościół katolicki. Pod patronatem parafii p.w. św. Jadwigi pozostawała drużyna piłkarska Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej założona w 1925 r. Jej opiekunem był wikary ks. Paweł Macierzyński.

Przy tej parafii od 1922 r. działał Deutsche Jugend Kraft, w którym istniała sekcji piłki nożnej.

Począwszy od 1926 r., a zwłaszcza po dojściu Adolfa Hitlera do władzy w Niemczech mocno na płaszczyźnie sportu zaktywizował się również Związek Powstańców Śląskich. Z organizacją tą był związany Moto-Club. Jego specjalnością stały się terenowe rajdy motocyklowe, Z tą paramilitarno-kombatancką organizacją jaką był Związek Powstańców Śląskich była też związana młodzieżowa organizacja Oddziały Młodzieży Powstańczej.

Obydwie organizacje związane z ruchem niepodległościowym współpracowały z KS 24 Szopienice. Tak jak grupa miejscowa Związku Powstańców Śląskich jak i Oddział Młodzieży Powstańczej korzystały z boiska KS 24 Szopienice. Teren o powierzchni 9832 m2, na którym klub wybudował boisko był dzierżawiony od Katowickiej Spółki Akcyjnej, od 1932 r. był położony niedaleko linii kolejowej, korzystano z niego do 1937 r.

Ta sanacyjna organizacja sięgająca korzeniami do powstańczych tradycji miała konkurenta w innej, którym był Związek Strzelecki związany z sanacją rodowodem legionowym. Organizacja ta przejęła w 1935 r. struktury Towarzystwa Ciężkotletycznego "Biały Orzeł".

W okresie międzywojennym pod względem organizacyjnym Szopienice i Roździeń, połączone w 1931 r. w jeden organizm administracyjny z liczbą 31 organizacji propagujących sport i wychowanie fizyczne był prawdziwym potentatem w powiecie katowickim. Ustępowało Siemianowicom z 36 stowarzyszeniami. Za Szopienicami znalazła się gmina Janów z 30 i Mysłowicami z 29 interesującymi nas organizacjami.

Na rozwój sieci organizacyjnej Szopienic i Roździenia wpływ miały nie tylko kluby ale również organizacje młodzieżowe i paramilitarne.

Niektóre kluby miały znaczenie pionierskie w dziejach polskiego ruchu sportowego w województwie śląskim. Do takich należał założony 16 marca 1923 r. Szopienicki Klub Szachowy, który zapoczątkował tu tworzenie sieci polskich klubów szachowych.

W połowie lat trzydziestych po zebraniu odpowiednich doświadczeń organizacyjnych w Giszowcu, Nikiszowcu, Janowie, Załężu i Brzezinach Śląskich , patronat nad sportem polskim w Szopienicach i w Małej Dąbrówce, ale również nad 40 innymi organizacjami objął koncern "Giesche". Szczególną rolę w tej kwestii odegrał inż. Wacław Ryży, jeden z dyrektorów w hucie cynku i ołowiu. Za jego sugestią w 1937 r. doszło do połączenia 4 klubów sportowych: KS "Kościuszko", Harcerskiego Klubu Sportowego KS Rozdzień i KS "35" Wilhelmina. W rezultacie fuzji powstało wielosekcyjne I (Pierwsze) Towarzystwo Sportowe Szopienice. Poza strukturą nowego klubu do wybuchu II wojny światowej pozostał nadal KS 24 Szopienice. Ostatnie zebranie zarządu tego klubu odbyło się w restauracji Brzóski 12 marca 1939 r. 

Uczestnictwo w rozwoju sportu przedstawicieli władz komunalnych, przemysłu, niektórych instytucji państwowych, kościoła katolickiego i ewangelickiego zaangażowanie kadry pedagogicznej (wśród której szczególnym zmysłem organizacyjnym wyróżniał się Marian Zaporowski, działacz lekkoatletyczny i tenisowy, nauczyciel wychowania fizycznego z Gimnazjum Koedukacyjnego w Roździeniu) powodowało, że sport i wychowanie fizyczne były w okresie II Rzeczpospolitej ważną gałęzią życia społecznego). Odpowiadało sanacyjnej koncepcji organizacji sportu, w której miały współuczestniczyć państwo, przemysł i społeczeństwo. Koncepcje te w Szopienicach realizował Miejscowy Komitet Sportowy, na którego czele stał dr Andrzej Michna.

Wiele klubów szopienickich należało do regionalnych związków sportowych: Dzielnicy Śląskiej Związku Towarzystw Gimnastycznych Sokół w Polsce, Śląskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, Górnośląskiego Związku Ciężkiej Atletyki, Górnośląskiego Związku Lekkoatletycznego i innych. Jednak aż do 1925 r. wskutek braku integracji sportu górnośląskiego z centralami ogólnopolskimi, sportowcy szopieniccy zostali pozbawieni możliwości rywalizacji na ogólnopolskiej arenie sportowej. Nie były uznawane ich rekordowe wyniki Najbardziej poszkodowanym sportowcem nie tylko Szopienic ale w województwie śląskim był wspomniany wcześniej Antoni Oska. Sportowiec ten w 1924 r. uzyskał wynik lepszy od rekordu Polski w trójskoku, lecz Polski Związek Lekkoatletyki rezultatu tego nie uznał, gdyż reprezentowany przez niego klubu nie był członkiem tej ogólnopolskiej centrali sportowej. Odtąd Antoni Oska przyłączył się do kampanii prasowej Stanisława Nogaja, prowadzonej na łamach "Polonii", katowickiej gazety codziennej, której celem było przyłączenie klubów lekkoatletycznych województwa śląskiego do ogólnopolskiego ruchu sportowego. Miało to miejsce w 1925 r. W tym samym roku doszło do połączenia śląskiego w istocie (pod względem zasięgu oddziaływania, a nie nazwy) związku ciężkoatletycznego z ogólnopolskim. W efekcie scalenia sportu śląskiego i ogólnopolskiego sztangiści szopieniccy w latach 1925-1928 zostali wpisani na listę medalistów mistrzostw Polski.

Drugą dyscypliną sportu która wpisała się w dzieje szopienickiego sportu była lekkoatletyka głównie żeńska i nieco mniejszym stopniu męska. Łącznie 9 sportowców (brak składu sztafety 4 x 200 m) z Szopienic reprezentujący KS Roździeń Szopienice wywalczyło 15 medali w tym 4 złote, 5 srebrnych, 6 brązowych.

Wśród lekkoatletek znalazły się dwie uczestniczki Letnich Igrzysk Olimpijskich w Amsterdamie . Były to Gertruda Kilosówna - uczennica miejscowego gimnazjum oraz Anna Breuer - sprinterka, która jednak w zawodach ze względu na niedyspozycję zdrowotną w zawodach nie wystartowała. Kilosówna biegała na 800 m.

Oprócz osiągnięć sportowych Szopienice mogą poszczycić się także osiągnięciami w zakresie budownictwa sportowego. Z inicjatywy wspomnianego Bienioska oraz Antoniego Oski, w Rozdzieniu powstała pierwsza w województwie śląskim czterotorowa bieżnia (1924)

Okres świetności szopienickiego sportu trwał do Wielkiego Kryzysu Gospodarczego. Od 1929 r. nastapiła migracja sportowców z tego ośrodka do tworzącego się znacznie bardziej prężnego ośrodka jakim były sąsiednie Katowice. Lekkoatleci zasilili KS "Pogoń" a ciężkoatleci "Policyjny Klub Sportowy i Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół II" Katowice

Podjęta po kryzysie próba odbudowy szopienickiej kultury fizycznej już takich efektów nie przyniosła. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej do świetności okresu międzywojennego nawiązali sztangiści HKS Szopienice.

*autor jest doktorem historii, badaczem dziejów sportu na Górnym Śląsku. Pracuje w Muzuem Historii Katowic