Kazimierz Greń zdyskwalifikowany! Na 4 lata

Kaziemierz Greń, członek zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej i zarazem prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej został zdyskwalifikowany na 4 lata przez Najwyższą Komisję Odwoławczą PZPN.

Chcesz wiedzieć wszystko o sporcie na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Dyskwalifikacja Kazimierza Grenia ma związek z "aferą biletową". 29 marca bieżącego roku prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej został zatrzymany przez irlandzką policję przed stadionem AVIVA w Dublinie. Greń stojąc na jednej z prywatnych posesji miał sprzedawać bilety na mecz eliminacyjny mistrzostw Europy, Irlandia - Polska. Tak stwierdziła Komisja Dyscyplinarna PZPN, która początkiem czerwca zdyskwalifikowała nieprawomocnie Grenia na 10 lat!

Podkarpacki działacz od początku zaprzecza tym doniesieniom. Twierdzi, że nie handlował biletami. W tym celu zwołał konferencję prasową w Warszawie, na której tłumaczył się z zatrzymania przez irlandzką policję. Pokazał nawet ubranie, w które rzekomo był ubrany na jednej z prywatnych posesji w Dublinie w dniu meczu. - Nie pojechałem tam w celach zarobkowych. Z powodów mi nieznanych zatrzymano mi 12 biletów, które miałem dla przyjaciół z Polski. Niektórzy piszą, że zarobiłem tam pieniądze. To brednie i kłamstwa. Czy stałem z biletami w ręce i ktoś mnie złapał przy transakcji? - pytał wówczas Greń, przy którym policja znalazła 840 funtów. - To były pieniądze na pamiątki. Gdzie zatem kilka tysięcy euro, które niby miałem za sprzedaż biletów? Ludzie płacili mi podobno w złotówkach, gdzie więc są te moje złotówki? - dodawał.

Greń złożył odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej. Ta w piątek wydała ostateczny werdykt w tej sprawie. Mianowicie, podtrzymała ustalenia Komisji Dyscyplinarnej, której zdaniem podkarpacki działacz sprzedawał bilety pod stadionem AVIVA w Dublinie. - "Komisja Dyscyplinarna PZPN uznała odpowiedzialność Pana Kazimierza Grenia za czyn polegający na dokonywaniu sprzedaży biletów, pochodzących z puli biletów przeznaczonych dla Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, na mecz eliminacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2016 Irlandia - Polska, wbrew zasadom etyczno - moralnym obowiązującym w Polskim Związku Piłki Nożnej. Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN uznała, iż wszelkie okoliczności sprawy zostały ustalone przez organ I instancji w sposób wystarczający i NKO przyjęła ustalenia poczynione przez KD PZPN za własne" - czytamy o oficjalnym komunikacje NKO PZPN. Zmniejszono jednak karę dyskwalifikacji. Z 10 na 4 lata. - "NKO uwzględniła odwołanie Pana Kazimierza Grenia oraz Rzecznika Ochrony Prawa Związkowego w zakresie wymiaru orzeczonej sankcji i orzekła karę w wymiarze 4 lat dyskwalifikacji".

Greń po ogłoszeniu niekorzystnej dla niego decyzji NKO nie odbierał telefonów. Podkarpacki działacz może odwołać się jeszcze do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Jeśli chodzi o PZPN to wszystkie możliwości prawne zostały wyczerpane.