Sport.pl

Bytovia na przystawkę. W niedzielę gramy w Pucharze Polski

Nie odpuszczamy Pucharu Polski, u siebie z Bytovią Bytów zagramy najsilniejszym składem - zapewnia Jacek Kruszewski, prezes Wisły. Na zwycięzcę tego meczu w następnej rundzie czeka GKS Bełchatów.
W 1/32 finału Pucharu Polski nafciarze, którzy w poprzednim sezonie w pierwszej lidze zajęli trzecie miejsce, zmierzą się z 13. ekipą tych rozgrywek. Mecz zaplanowano na stadionie przy ul. Łukasiewicza o godz. 18.

Zespół z Płocka zainauguruje zmagania pucharowe, rywale mają za sobą jedną rundę. Przed miesiącem Drutex-Bytovia pokonała we Wrocławiu Ślęzę 1:0.

Co ciekawe, Wisła zmierzyła się z ekipą z Bytowa kilkanaście dni temu na obozie przygotowawczym. Płocczanie pewnie pokonali ubiegłorocznego beniaminka pierwszej ligi 2:0. Ten wynik tak naprawdę nie ma jednak większego znaczenia, bo szkoleniowcy testowali wówczas mnóstwo graczy.

- W niedzielę gramy na poważnie, nie ma mowy o jakimś odpuszczaniu. To będzie pierwszy mecz o stawkę, na murawę wybiegną najlepsi zawodnicy, jakich w tej chwili mamy - zapewnia Jacek Kruszewski. - Z pewnością bardzo przyda się graczom takie solidne przetarcie przed inauguracją ligi, która nastąpi już tydzień później w Sosnowcu.

Zespół z Płocka, prowadzony przez Marcina Kaczmarka, został mocno przemeblowany. Odeszło ok. 10 futbolistów, pojawiło się tyle samo nowych twarzy. Największa strata to brak Jacka Góralskiego i Krzysztofa Janusa, którzy zagrają w ekstraklasie. Z kolei dużym wsparciem powinien okazać się 32-letni pomocnik Maksymilian Rogalski z Pogoni Szczecin. Grał już w Płocku w latach 2007-2009, a jego transfer oceniany jest w środowisku piłkarskim jako doskonałe posunięcie Wisły.

Poza Rogalskim Wisłę zasilili m.in. Jakub Bąk (pomocnik z GKS Tychy), Lukáš Kubus (napastnik z FK Poprad), Przemysław Lech (pomocnik z Wisły Kraków), Wojciech Łuczak (pomocnik z Górnika Zabrze), Paweł Łysiak (napastnik z drużyny juniorów Wolfsburga), Piotr Mroziński (pomocnik z Widzewa Łódź), Damian Piotrowski (pomocnik z Chrobrego Głogów) i Arkadiusz Reca (pomocnik z Floty Świnoujście).

- Wprawdzie okienko transferowe potrwa do końca sierpnia, ale skład mamy skompletowany w 99 proc. Jest już tylko minimalna szansa na jakiś nowy kontrakt - zaznacza Jacek Kruszewski.

Waży się najbliższa przyszłość Fabiana Hiszpańskiego. Utalentowany wychowanek Wisły ma wprawdzie dwuletni kontrakt z płockim klubem, ale interesuje się nim ekstraklasowe Podbeskidzie Bielsko-Biała.

- Rozmowy trwają, nie chcemy blokować rozwoju zawodnika. Ale dziś wygląda na to, że Fabian chyba zostanie w Płocku - mówi prezes Kruszewski.

Kolejna runda Pucharu Polski (1/16 finału) - już 12 sierpnia. Jeśli Wisła przejdzie Bytovię, pojedzie do Bełchatowa na mecz ze spadkowiczem z ekstraklasy. Wielki finał PP zaplanowano 2 maja przyszłego roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Dodajmy, że na mecz z Bytovią klub przygotował specjalną promocję. - Kto zdecyduje się wspierać nasz zespół dopingiem w niedzielę, na ligowe spotkanie 9 sierpnia w Płocku z Arką Gdynia wejdzie za symboliczną złotówkę - zachęca prezes Wisły.

Promocja uwzględnia wschodnią i zachodnią trybunę, należy zachować bilet z pucharowej potyczki. Za jego okazaniem kibic będzie miał prawo skorzystać z oferty.

Bilety i karnety na Wisłę można kupować na stoisku klubowym w Galerii Mazovia (od wtorku do piątku od godz. 13 do 20 oraz w sobotę od 11 do 18 i w niedzielę - 13-18), a także w sklepiku na stadionie - od poniedziałku do piątku w godz. 8-16. Przy zakupie biletu trzeba posiadać dokument potwierdzający numer PESEL, dotyczy to także dzieci.

Ceny wejściówek w przedsprzedaży zaczynają się od 9 zł, w dniu meczu - od 12 zł.