Pomocnik z Ukrainy nie dostanie angażu w drużynie Broni

Wyjaśniła się sytuacja testowanego w szeregach trzecioligowej Broni Radom Włodzimierza Kabaniuka. Już wiadomo, że Ukraiński piłkarz nie zasili barw radomian.
Seria treningów oraz udział w sparingu Broni z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie przekonały trenera Tomasza Dziubińskiego, by zaproponować kontrakt zawodnikowi zza naszej wschodniej granicy. - Podziękowaliśmy temu piłkarzowi za współpracę - powiedział krótko szkoleniowiec Broniarzy.

Tymczasem jak przyznał trener Dziubiński w swoim zespole widzi miejsce dla kolejnego z testowanych graczy. Mowa o napastniku Pawle Kowalczyku. - Będziemy starali się pozyskać tego piłkarza. Uważam, że będzie wzmocnieniem naszej siły ataku - dodał trener Dziubiński.

Z ekipą z Plant ćwiczą także bramkarz Mateusz Matracki z Zagłębia Sosnowiec, a także kolejny z napastników Jakub Mażysz (Łysica Bodzentyn). Wyjaśniła się ponadto sprawa młodzieżowca Partryka Jakubczyka. Zawodnik trafi do Broni na roczne wypożyczenie z Chojniaka Wieniawa.