Błękitni Stargard chcą powtórzyć pucharową przygodę. Pierwszy krok za nimi

Błękitni pokonali w rundzie wstępnej rozgrywek Pucharu Polski Gwardię Koszalin 3:1. W kolejnym spotkaniu zagrają z ekstraklasową Termaliką Nieciecza.
- Nie lubimy grać z Gwardią. Zawsze się z nią męczymy - mówił przed meczem Krzysztof Kapuściński, trener Błękitnych.

Stargardzianie przystąpili do meczu mocno zmotywowani i wygrali.

- Pierwsza połowa pod naszą kontrolą. Już mieliśmy 2:0 i niepotrzebnie pomyśleliśmy o przerwie. Tuż przed gwizdkiem straciliśmy bramkę i zrobiło się trochę nerwowo - opisuje szkoleniowiec. - Po zmianie stron musieliśmy mocno uważać, ale gdy Tomek Pustelnik zdobył trzeciego gola - wygranej nie wypuściliśmy.

Bohaterem Błękitnych został napastnik Michał Magnuski. Zawodnik wiosną nie grał, bo nosił się z zamiarem zakończenia kariery lub wyjazdu z Polski. Stracił zimowy okres przygotowawczy, a gdy wrócił do klubu - trenował z rezerwami. Ominęły go spotkania z Cracovią Kraków i Lechem Poznań, po których o Błękitnych mówiła cała Polska.

Powrót Magnuskiego to największe letnie wzmocnienie drużyny. Klub szukał głównie młodzieżowców, bo na transfery doświadczonych piłkarzy go nie stać. Pocieszeniem dla Kapuścińskiego było to, że z kluczowych zawodników z poprzedniego sezonu ubył jedynie Łukasz Kosakiewicz, który trafił do pierwszoligowej Chojniczanki. Także Ariel Wawszczyk może odejść - latem trenował z Cracovią, ale kluby jeszcze nie osiągnęły porozumienia transferowego.

29 lipca stargardzianie podejmą w I rundzie PP beniaminka ekstraklasy Termalikę Nieciecza.

- Ta perspektywa mocno nas mobilizowała, bo znów chcemy się przypomnieć i pokazać polskim kibicom. Mam nadzieję, że spotkanie oglądnie sporo naszych kibiców, a my zaprezentujemy się z jak najlepszej strony. W Koszalinie idealnie na pewno nie było, bo jesteśmy w trakcie ciężkich treningów, które mają nas przygotować do spotkań ligowych. A w lidze chcemy w tym sezonie mocno powalczyć - mówi Kapuściński.

Gwardia Koszalin - Błękitni Stargard 1:3 (1:2)

Bramki. Gwardia: Szymański (45.). Błękitni: Magnuski dwie (21. i 25.), Pustelnik (65.).

Błękitni: Ufnal - Siwek, Pustelnik, Baranowski, Gutowski, Fadecki, Wojtasiak, Flis (80. Kazimierowicz), Wiśniewski, Zdunek (60. Łaźniowski), Magnuski.

Drugi z klubów Pomorza Zach. - Kotwica Kołobrzeg - w rundzie wstępnej przegrał ze Stilonem Gorzów 2:3.