Sport.pl

FK Sarajevo - Lech Poznań 0:2. Maciej Skorża: Dwumecz jeszcze nie jest rozstrzygnięty

- Za nami bardzo trudny mecz, z bardzo wymagającym rywalem, który w składzie ma wielu dobrze wyszkolonych i zdeterminowanych piłkarzy i gra przy żywiołowo reagującej publiczności - rozpoczął komentarz po meczu z FK Sarajevo trener Lecha Poznań Maciej Skorża.


"Kolejorz" wygrał 2:0 z FK Sarajevo i jest bliski awansu do trzeciej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. - Bardzo cieszę się, że udało nam się wygrać, a przy tym nie stracić bramki. Tym bardziej w obliczu tego, że ten mecz źle się dla nas rozpoczął - zauważył trener mistrzów Polski. - Już na początku straciliśmy kluczowego zawodnika, jakim jest Karol Linetty, i to wpłynęło na jakość naszej gry. Pierwsze minuty były dla nas obiecujące, ale potem tempo meczu spadło. Na szczęście dobrą organizacją gry byliśmy w stanie trzymać rywali daleko od naszego pola karnego, a samemu stwarzać okazje. Po jednej z nich trafiliśmy w poprzeczkę - przypomniał Maciej Skorża.

Za bardzo ważny moment meczu trener Lecha Poznań uznał akcję Łukasza Trałki, po której gola na 1:0 strzelił Kasper Hamalainen. - To było świetne, ofensywne wejście Łukasza, który bardzo dobrze dograł piłkę na tzw. długi słupek. Dzięki prowadzeniu mogliśmy w drugiej połowie kontrolować mecz, choć różnie to wychodziło. Potem podwyższyliśmy na 2:0 po stałym fragmencie gry, co stawia nas w dobrej sytuacji przed rewanżem - powiedział szkoleniowiec Lecha Poznań.

Mimo świetnego rezultatu Maciej Skorża nie czuje się jeszcze w kolejnej rundzie eliminacji do LM. - Absolutnie nie uważamy, że ten dwumecz jest rozstrzygnięty. Wręcz przeciwnie, pamiętamy, że drużyna z Sarajewa w poprzednim sezonie wywalczyła awanse po porażkach u siebie i wygranych na wyjeździe. Dlatego to jeszcze nie koniec - przypomniał trener.

Maciej Skorża przyznał, że jego zespół wygrał, bo grał dobrze taktycznie. - Na pewno przy tak ofensywnie nastawionej drużynie, jaką jest FK Sarajevo, organizacja gry jest kluczowa. U nas było to dzisiaj na przyzwoitym poziomie i między innymi dzięki temu udało nam się wywieźć dobry wynik - przyznał szkoleniowiec.

Więcej o: