Wicemistrzyni Europy jest wściekła, bo nie usłyszała "Mazurka Dąbrowskiego"

- Nie chcę być ciągle druga, czy nie mogą wreszcie dla mnie zagrać "Mazurka Dąbrowskiego" - takiej Sofi Ennaoui jeszcze nie widzieliśmy. Mniej uśmiechu, zła jak osa. W finale biegu na 1500 m na mistrzostwach Europy U-23 zawodniczka Lubusza Słubice zdobyła srebrny medal. To też jest naprawdę duży sukces.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

W Tallinie miało być złoto i tylko to się dla Ennaoui liczyło. Sofia tradycyjnie najmocniej zaatakowała na ostatnim okrążeniu, a na ostatniej prostej dała z siebie wszystko. Tym razem to wystarczyło na drugie miejsce.

- Cały czas jestem w szoku, przecież w tym sezonie nie było osoby, która oparłaby się temu finiszowi - opowiadała Sofia Ennaoui w wywiadzie w TVP Sport. My też byliśmy w szoku, widząc jej minę. Kobieta zmienną jest i jak sobie coś postanowi, to musi to mieć. W sporcie ambitne osoby zawsze mają przyszłość, dlatego o dalsze losy filigranowej lekkoatletki, która 30 sierpnia skończy 20 lat, jesteśmy spokojni.

Wydawało się, że Ennaoui już dopadła Amelę Terzic, już ją wyprzedza. A jednak Serbka niesamowicie odparła atak Polki. W ten sposób w pełni zasłużyła sobie na złoto, obroniła tytuł młodzieżowej mistrzyni Europy. - Widocznie na mojego "Mazurka Dąbrowskiego" muszę poczekać na bieg na swojej ziemi. Mam nadzieję, że za dwa lata w Bydgoszczy już będę pierwsza - zakończyła naprawdę wyraźnie zawiedziona Ennaoui, która w tym szybkim finale pobiła o siedem setnych sekundy swój rekord życiowy na tym dystansie.

KOŃCOWA KOLEJNOŚĆ W FINALE NA 1500 M:

1. Amela Terzic (Serbia) - 4.04,77

2. Sofia Ennaoui (Polska) - 4.04,90

3. Natalia Pryszczepa (Ukraina) - 4.06,29

4. Rhianwedd Price (Wielka Brytania) - 4.10,25

5. Anastazja Kalina (Rosja) - 4.10,64

6. Marta Pen (Portugalia) - 4.10,98