Sport.pl

40 lat temu mistrzem świata był wielkopolski kolarz Janusz Kowalski. Zaczynał w Lechu Poznań

Michał Kwiatkowski zdobył w Ponferradzie w Hiszpanii tytuł mistrza świata w kolarstwie szosowym - pierwszy dla Polski w zawodowym peletonie. Czy ktoś pamięta, że 40 lat temu mistrzem świata był Wielkopolanin Janusz Kowalski?
Były to czasy podziału kolarstwa na amatorskie i zawodowe. Amatorskie liczyło się głównie w krajach socjalistycznych - od NRD po Mongolię. Jego kulminacją był Wyścig Pokoju oraz osobny wyścig o mistrzostwo świata amatorów. W 1974 roku wyścig ten odbywał się w Montrealu w Kanadzie.

Był to czas największych triumfów polskiego kolarstwa amatorskiego. Ryszard Szurkowski i Stanisław Szozda toczyli wspaniałe boje ze sobą oraz kolarzami bloku wschodniego w Wyścigu Pokoju. W 1973 roku Ryszard Szurkowski został w Barcelonie amatorskim mistrzem świata. Stanisław Szozda był drugi, a Polska wygrała także drużynowo.

Rok później w Montrealu to Ryszard Szurkowski uchodził za faworyta. - Dzień przed startem, w piątek o godzinie 23.00, zdecydowałem się w hotelowym pokoju zmienić przednią tarczę w swym rowerze. Tak, by miała o jeden ząb więcej, nie 53 - a 54. Przydała się i to bardzo - wspominał Janusz Kowalski na stronie Wielkopolskie Rowerowanie. - - Na 180 metrów przed metą, jadąc z maksymalną prędkością, zrzuciłem łańcuch z 14 trybów na 13 i dostałem niebywałego przyspieszenia. I czułem, że odjeżdżam rywalom i kolegom, w tym Ryszardowi Szurkowskiemu.

22-letni Wielkopolanin wyprzedził mistrza Ryszarda Szurkowskiego oraz trzeciego na mecie Szwajcara Michaela Kuhna. Dopiero czwarty był Stanisław Szozda. Kiedy w 1975 roku mistrz świata nie znalazł się w kadrze Polski na Wyścig Pokoju, w kraju plotkowano, że to cena, jaką musiał zapłacić za to nieoczekiwane zwycięstwo w Montrealu.

Urodzony w Świebodzinie w Lubuskiem kolarz reprezentował barwy LZS Gniezno i LKS Wielkopolska. Zaczynał natomiast w ... Lechu Poznań, który miał niegdyś sekcję kolarską. W 1968 roku Janusz Kowalski zgłosił się na treningi właśnie do Włodzimierza Przybylskiego, trenera w Lechu Poznań. Trenował na trasach z Poznania do Lednogóry i Tarnowa Podgórnego.

Cały materiał na ten temat można przeczytać tutaj

Dodajmy, że z Wielkopolski pochodzi inny wybitny polski kolarz Zenon Jaskuła. Urodził się w Śremie i do 1982 roku (miał wtedy 20 lat) reprezentował barwy wielkopolskich klubów - najpierw LZS Piast Śrem, a potem LZS Wielkopolska. Dopiero później przeniósł się do klubu Orlęta Gorzów, z którym jest kojarzony.

Więcej o: