Nadciąga Runmageddon: 13 kwietnia na Służewcu ekstremalny bieg z przeszkodami

- Obiecuję, będzie piekło! - tak Jaro Bieniecki, dyrektor Runmageddonu, zapowiada ekstremalny bieg, który odbędzie się 13 kwietnia na torze na Służewcu. Na liście startowej jest już prawie 800 osób, w tym m.in. generał Roman Polko, były szef GROM-u.


W Warszawie jest nie tylko coraz więcej biegów, ale są one coraz bardziej różnorodne. Zamiast zwykłego, dla niektórych może już nudnego, pokonywania kolejnych kilometrów po ulicach stolicy organizatorzy Runmageddonu proponują ekstremalne doznania biegowe.

- Do startu w Runmageddonie zachęcam nie tylko ekstremistów biegowych, ale również każdego, kto lubi sprawdzać granice swoich możliwości, a samo bieganie uważa za nudne. Szybkie tempo zapisów oraz duże zainteresowanie wydarzeniem pokazuje, że coraz więcej osób w naszym kraju poszukuje mocnych wrażeń, jakie oferuje nietypowy wysiłek fizyczny - zapowiada Jaro Bieniecki, dyrektor Runmageddonu, który sam brał udział w ekstremalnych biegach m.in. w Katorżniku i Tough Mudder.

13 kwietnia na torze wyścigów konnych na Służewcu uczestnicy będą musieli wspinać się, czołgać, brnąć w błocie, skakać, a także zmierzyć się z wodą oraz ogniem. Do pokonania będzie ponad 30 naturalnych i sztucznych przeszkód na trasie o długości dziewięciu kilometrów.

Jakie to przeszkody? Organizatorzy zdradzają kilka z nich: ściany, trawersy, przeszkody znane z gonitw końskich, pajęczyny linowe, zasieki, pod którymi trzeba będzie się przeczołgać oraz oczka wodne. Reszta ma być niespodzianką, bo trasa i przeszkody mają zaskoczyć wszystkich, którzy powalczą o tytuł największego twardziela w Warszawie.

- Biegi ekstremalne to nasza pasja, wiemy jak przygotować trasę, aby uczestnicy poczuli wyjątkową satysfakcję docierając do mety. W pokonaniu wszystkich przeszkód pomocna będzie z pewnością wybuchowa mieszanka endorfin i adrenaliny. Obiecuję, będzie piekło! - zapowiada Bieniecki.

Na liście startowej biegu jest prawie 800 osób, najwięcej jak do tej pory jest członków klubów crossfit i boot camp z całej Polski, ale są też ekipy biegaczy, triathlonistów i amatorów sportów walki. Największe dotychczas zarejestrowane zespoły to warszawski Crosshouse, toruński Total Cross i Nordcity Kettlebell Crew z Trójmiasta. W zawodach wystartuje m. in. generał Roman Polko, były szef GROM-u, który objął imprezę honorowym patronatem, oraz aktorka Joanna Jabłczyńska.

Oprócz rywalizacji indywidualnej o tytuły Twardej Sztuki i Twardego Syna będzie też klasyfikacja drużynowa. Będą się do niej liczyć czasy pięciu najszybszych zawodników.

Start pierwszej serii zaplanowano 13 kwietnia na godz. 10. Kolejne grupy zawodników będą ruszać na trasę co godzinę. Limit czasu na pokonanie wszystkich przeszkód wynosi 2,5 godziny. Zapisy do startu w Runmageddonie trwają do 6 kwietnia, do końca marca opłata startowa wynosi 240 zł.

Runmageddon to kolejna impreza działającego od 2005 roku Stowarzyszenia OTK Rzeźnik znanego z organizacji m.in. Biegu Rzeźnika - górskiego ultramaratonu na dystansie 80 km, transgranicznego Biegu Polesie oraz Maratonu Bieszczadzkiego. Więcej informacji o biegu na stronie runmageddon.pl

Obserwuj autora na Twitterze