Marcin Gortat patronem koszykarskiej klasy z Płocka

Trening i zabawy z jedynym Polakiem grającym w najlepszej koszykarskiej lidze świata NBA - tak czwartkowy poranek rozpoczęło ok. 130 dzieci w Orlen Arenie. Okazją do tego jest druga edycja Marcin Gortat Camp. Zanim jednak koszykarz spotkał się z najmłodszymi, na konferencji prasowej podpisał umowę, na mocy której Fundacja MG 13 objęła patronatem koszykarską klasę sportową w Zespole Szkół nr 2 w Płocku.
- Współpraca będzie polegać m.in. na tym, że szkoła otrzyma sprzęt, materiały szkoleniowe. Przynajmniej raz w roku postaram się też odwiedzić klasę. "Wielki Brat" zadzwoni również do zawodników, którzy mają najlepsze osiągnięcia - wyjaśniał Marcin Gortat, którego Fundacja ma pod swoim patronatem już m.in. cztery klasy w Łodzi. - Trener koszykówki tej klasy będzie miał możliwość wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie mógł szlifować trenerski warsztat.

- To dla nas wielkie wyróżnienie. Dzięki panu uda się spopularyzować koszykówkę wśród dziewcząt i chłopców - nie krył radości dyrektor szkoły Krzysztof Fabiszewski.

Patronatem została objęta klasa sportowa 5s, w której uczą się same dziewczyny. W czwartek trenowały z Marcinem Gortatem. Kiedy dyrektor oznajmił im, że Gortat będzie patronem ich klasy, dziewczyny eksplodowały z radości. - Huurrra! - krzyczały ze szczęścia. Chwilę później, jak już trochę ochłonęły dodawały: - Ale czy mogło być inaczej? W końcu w Mazowieckich Igrzyskach Szkolnych zajęłyśmy pierwsze miejsce, a w finale ogólnopolskim trzecie. Jesteśmy mistrzyniami. I teraz będziemy grać w jednej drużynie z naszym mistrzem. Ale suuupeer!

Na tym współpraca miasta z Fundacją Marcina Gortata się nie kończy. Bo w Płocku są planowane kolejne campy. - Orlen Arena jest piękna, jest w niej dużo miejsca do pracy z dziećmi, można bić rekordy frekwencji podczas campów. W takich warunkach pracuje się fantastycznie - podkreślał nasz jedynak w NBA.

Niewykluczone, że w przyszłym roku Camp Finałowy odbędzie się w Płocku, podczas którego zostanie rozegrany mecz celebrytów, połączony z licytacją pamiątek Marcina Gortata.

Podczas konferencji padło również pytanie o to, czy jest szansa na to, by w płockiej Orlen Arenie zagrała koszykarska reprezentacji Polski. - Z wielką chęcią bym tu zagrał. I myślę, że dałoby się to załatwić, to kwestia wykonania odpowiednich telefonów do prezesów Polskiego Związku Koszykówki - dodawał Gortat.

- Jest wielka wola współpracy. Płock jeszcze nie jest zagłębiem koszykówki. Ale praca Marcina Gortata z młodzieżą praktycznie od podstaw podczas campów sprawia, że to jest sposób, by koszykówka stawała się coraz bardziej popularna w naszym mieście. Że nie tylko piłkarze ręczni, ale także koszykarze będą grać na najwyższym poziomie - podkreślał prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.