Finał Dzikich Drużyn. Poznaliśmy najlepszych młodych piłkarzy

Blisko 160 młodych zawodników wzięło udział w VI Mistrzostwach Płocka Dzikich Drużyn. Dwudziestu najlepszych - z Jupik Team i Ulicznych Talentów - odebrało w piątek złote medale. - Ten turniej to świetna rzecz dla dzieci - podsumował prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Kiedy zaczynaliśmy nasz turniej 9 sierpnia, w szranki rywalizacji stanęło 16 zespołów: po 8 w starszej (gimnazja) i młodszej (podstawówki) kategorii wiekowej. Łącznie rozegraliśmy ponad 60 spotkań. W piątek poznaliśmy najlepsze drużyny i najlepszych zawodników turnieju w obu kategoriach. Ich zmaganiom bacznie przyglądali się prezes Wisły Płock Krzysztof Dmoszyński i dyrektor ratuszowego wydziału sportu i turystyki Robert Czwartek.

Najpierw rozstrzygnęła się sprawa trzecich miejsc w turnieju. W grupie młodszej Kasztelan Team zmierzył się z ekipą Niezłe Ziółko. Pojedynek był emocjonujący. Do przerwy Kasztelan prowadził tylko 2:1, nie prezentując specjalnie wysokiej formy. Nic dziwnego, że tuż po przerwie piłkarze Niezłego Ziółka doprowadzili do wyrównania. I kiedy wydawało się, że o tym, kto stanie na najniższym stopniu podium zadecyduje seria rzutów karnych, do akcji wkroczył Adrian Synowiec z Kasztelana Team. Chłopak wziął na siebie ciężar gry, strzelił rywalom dwa gole, czym przesądził losy meczu. - Chciałem zagrać jak mój idol Lionel Messi i tak się stało. Ten zawodnik FC Barcelony często przesądza o końcowych wynikach swojej drużyny. Cieszę się, że mecz o trzecie miejsce mi wyszedł - powiedział Adrian Synowiec, który został wybrany Najlepszym Zawodnikiem VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn w kategorii szkół podstawowych.

W pojedynku o brąz w grupie starszej spotkały się drużyny Śpiących Rajdowców i Ekipy Misia. Ale emocji w nim nie było. Rajdowcy, jak na nazwę drużyny przystało, rozjechali swoich rywali, strzelając im w całym meczu 9 goli, a tracąc zaledwie trzy.

Grad strzałów mogliśmy oglądać w meczach finałowych. Najpierw w kategorii szkół podstawowych festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze zespołu Jupik Team, którzy nie dali żadnych szans Realowi Kamionki i wygrali 5:0. Jeszcze więcej bramek było podczas spotkania finałowego w grupie starszej, gdzie Uliczne Talenty rozgromiły Iniemamocnych 8:3. Jedną z bramek w tym spotkaniu zdobył Krystian Majchrzak. - To było dla mnie zaskoczenie. Bo próbowałem podać futbolówkę do kolegi, a ta przeleciała nad nim i wpadła do bramki - komentował bramkarz Ulicznych Talentów. - Przeciwnicy zagrali dziś słabiej. Wiedzieliśmy na co ich stać, bo dwukrotnie graliśmy z nimi w fazie grupowej. Wtedy mecze były bardzo wyrównane. Raz wygrali Iniemamocni 5:4, a w rewanżu my byliśmy lepsi, wygrywając 4:3. Zwycięstwo w finale, jak każde, bardzo cieszy.

Turniej zakończył mecz pokazowy, w którym po raz pierwszy w historii zaprezentowała się drużyna Urzędu Miasta. W składzie ratusza zagrali: prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, wiceprezydent Roman Siemiątkowski, Adam Kazimierczyk, Grzegorz Naguszewski, Adam Grabowicz, Krzysztof Woroniecki, Konrad Kowal, Cezary Guzanek.

To ta ósemka urzędników zmierzyła się z najlepszymi drużynami turnieju, czyli Jupikiem Team i Ulicznymi Talentami (pierwszą połowę grali z młodszymi piłkarzami, drugą - ze starszymi). Mecz zakończył się zwycięstwem ratusza 6:3.

Chwilę później odbyła się ceremonia dekoracji. Trzy najlepsze drużyny z obu kategorii wiekowych otrzymały puchary, medale i dyplomy. A najlepsi bramkarze, strzelcy i zawodnicy - statuetki. Były także nagrody rzeczowe, ufundowane przez Miejski Zespół Obiektów Sportowych: dresy, piłki firmowe i getry piłkarskie.

Po dekoracji wszyscy uczestnicy mogli wrzucić coś na ząb. Na pyszną kiełbaskę z grilla i herbatę zaprosiła restauracja Bugi Cafe.

- To była bardzo dobra zabawa. Cieszę się, że na zakończenie tego turnieju mogliśmy spotkać się z tymi, którzy przez ostatni miesiąc bawili się, grali i aktywnie spędzali czas na boisku, a nie tylko przed telewizorem czy komputerem - podsumował prezydent Andrzej Nowakowski. - Ten turniej to świetna rzecz dla dzieci. Tu miały okazję miło spędzić swój wolny czas.

Ale na tym emocji związanych z dzikimi drużynami jeszcze nie koniec. Dodatkową nagrodą dla finalistów, z obu kategorii wiekowych, jest wyjazd do Kielc (10 września), gdzie zmierzą się ze swoimi rówieśnikami, którzy walczyli w podobnej imprezie organizowanej przez kielecki oddział "Gazety". Po turnieju w Kielcach wszystkich piłkarzy zabierzemy na pojedynek ekstraklasy, w którym Korona Kielce zmierzy się z wicemistrzem Polski Śląskiem Wrocław.

Organizatorami VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn w piłce nożnej są "Gazeta" i Miejski Zespół Obiektów Sportowych, przy pomocy Urzędu Miasta.

Najlepsi z najlepszych:

- - GRUPA MŁODSZA

Najlepszy strzelec VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Jakub Osmański (Jupik Team) - 18 goli



Najlepszy bramkarz VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Kamil Waćkowski (Jupik Team)



Najlepszy zawodnik VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Adrian Synowiec (Kasztelan Team)



- - GRUPA STARSZA

Najlepszy strzelec VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Sebastian Dziewanowski (Uliczne Talenty) - 24 gole



Najlepszy bramkarz VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Krystian Majchrzak (Uliczne Talenty)



Najlepszy zawodnik VI Mistrzostw Płocka Dzikich Drużyn

Dawid Jabłoński (Iniemamocni)