Sport.pl

Wisła wygrywa ze Skonto i awansuje

Do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości.
Wisła wygrywa ze Skonto Krakowianie awansują do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów Wisła Kraków wygrała mecz ze Skonto Ryga 2:0 i awansowała do III rundy LM. Cieszymy się, że Patryk Małecki jednak nie jest gruby, a Czarek Wilk ma wdzięk Mesuta Piłkarze Wisły Kraków pokonali Skonto Ryga 2:0. No dobra, to bardzo mały krok na drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale być może jest to największy krok jaki polska piłka nożna zrobi w tym sezonie, zgodnie więc z naszym postanowieniem zakończenie narzekań, drwin oraz wszelakich objawów malkontenctwa - szczerze i autentycznie cieszymy się z dwóch bramek, z pewnej lekkości i wdzięku z jakimi je zdobyto. Radujemy się, że Patryk Małecki jednak nie jest gruby, tylko bardzo seksownie przypakowany, a mokry Czarek Wilk odpowiadał na po meczu na pytania dziennikarza ze speszeniem godnym młodego Mesuta. Cieszymy się, że Cwetan Genkov pojawiał się w obiektywie kamerzysty, a w Skonto grali bardzo ładni chłopcy.

No dobra, to bardzo mały krok na drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale być może jest to największy krok jaki polska piłka  nożna zrobi w tym sezonie, zgodnie więc z naszym postanowieniem nienarzekania, nie-drwienia i nie-malkontenctwa - cieszymy się. cieszymy się szczerze i autentycznie z dwóch bramek, z pewnej nawet (bo chyba nie byłyśmy aż tak pijane?) lekkości i wdzięku z jakimi je zdobyto, cieszymy się z tego, że Patryk Małecki jednak nie jest gruby - jak nam się w zeszłym tygodniu wydawało - ale bardzo seksownie przypakowany, z tego, że mokry Czarek Wilk odpowiadał na pomeczowe pytania dziennikarza ze speszeniem godnym młodego Mesuta, że Cwetan Genkov pojawiał się w obiektywie kamerzysty, że w Skonto grali bardzo ładni chłopcy (zwłaszcza taki z "6" i taki z "19", nie uważacie?) i że wszystko jest dobre i jasne jak błysk, że one koch... dobra, stop. Bez przesady.

Mecz ze Skonto okiem zagorzałej fanki>>


Bez przesady i powściągać musimy nawet naszą radość, albowiem następny rywal na drodze Wisły, mimo, iż nazwą swą grozy nie budzi, i przywołuje raczej takie skojarzenia:

(no, i jeszcze takie ;))

...to jednak jest o klasę wyżej od Skonto i pokonać go nie będzie łatwo. Po raz ostatni spójrzmy więc na urocze oblicze pokonanego trenera Mariana Paharsa...

Marian Pahars, śliczny trener Skonto Ryga

...pożegnajmy się ładnie z panami numer 6 i 19...

19.07.2011 KRAKOW , IVICA ILIEV ( C ) PODCZAS MECZU REWANZOWEGO DRUGIEJ RUNDY ELIMINACJI LIGGI MISTRZOW WISLA KRAKOW - SKONTO RYGA . MECZ ZOSTAL ROZEGRANY NA BOISKU WISLY KRAKOW PRZY UL . REYMONTA . FOT. MICHAL LEPECKI / AGENCJA GAZETA

19.07.2011 KRAKOW , IVICA ILIEV ( C ) PODCZAS MECZU REWANZOWEGO DRUGIEJ RUNDY ELIMINACJI LIGGI MISTRZOW WISLA KRAKOW - SKONTO RYGA . MECZ ZOSTAL ROZEGRANY NA BOISKU WISLY KRAKOW PRZY UL . REYMONTA . FOT. MICHAL LEPECKI / AGENCJA GAZETA

Ruslan Mingazov

...powdychajmy jeszcze chwilę zapach zwycięstwa...

...i zagrzejmy naszych chłopców do nowej bitwy o nowe, lepsze jutro!

Więcej zdjęć z meczu na blogach Czytelniczek >>

Mission Complete, Wisła awansowała>>

PS. Aha, już wiemy. Pan numer 19 to Igors Tarasovs a pan numer 6 to Ruslan Mingazov. Niestety google grafika nie jest im przychylne, a więc żegnajcie piękni panowie, raz zobaczeni w technikolorze....!

Więcej o: