Poznajcie Harper Seven Beckham

Na szczęście, nie kazała długo na siebie czekać.
Poznajcie Harper Seven Beckham Na szczęście, nie kazała długo na siebie czekać Na szczęście David i Victoria Beckham nie poszli śladem Cristiano Ronaldo, tudzież innych ciachowych tatutusiów i opublikowali zdjęcia Harper Seven na Facebooku Bo przecież cały świat czekał na nią niecierpliwie i pewnie czekałby jeszcze trochę, na szczęście David i Victoria nie brali przykładu z Cristiano Ronaldo, tudzież innych ciachowych tatusiów - zazdrośnie ukrywających swoje pociechy przed wszelkimi obiektywami, i - upewniwszy się, że w pobliżu nie ma Sergio Ramosa - postanowili opublikować kilka zdjęć swojej córeczki na Facebooku. Kiedy zobaczyłyśmy to na profilu Davida, to najpierw zastanawiałyśmy się, czemu wszystko jest takie rozmazane, a potem, czy to możliwe, że w naszej redakcji pada deszcz i tylko na nasze policzki, a potem wydałyśmy z siebie tak przeciągłe "aaaawwww", jakiego Twitter Jacka Wilshere'a nigdy nie słyszał. Wiecie co? Lubimy Kate i Williama, ale mamy jakieś głębokie przekonanie, że to my powinnyśmy zostać matkami chrzestnymi małej Beckhamówny...

Bo przecież cały świat czekał na nią niecierpliwie i pewnie czekałby jeszcze trochę, na szczęście David i Victoria nie brali przykładu z Cristiano Ronaldo tudzież innych ciachowych tatusiów zazdrośnie ukrywających swoje pociechy przed wszelkimi obiektywami, i - upewniwszy się, że w pobliżu n ie ma Sergio Ramosa - postanowili opublikować kilka zdjęć swojej córeczki na facebooku. Kiedy zobaczyłyśmy to na profilu Davida to najpierw zastanawiałyśmy się czemu wszystko jest takie rozmazane, a potem, czy to możliwe, że w naszej redakcji pada deszcz i t tylko na nasze policzki, a potem wydałyśmy z siebie tak przeciągłe "aaaawwww" jakiego twitter Jacka Wilshere'a nigdy nie słyszał.

David Beckham i Harper Seven Beckham

A jeszcze gorzej było z nami gdy gabi13 przysłała nam fotografię małej na rękach tatusia...

David Beckham i Harper Seven Beckham


Wiecie co? Lubimy Kate i Williama, ale mamy jakieś głębokie przekonanie, że to my powinnyśmy zostać matkami chrzestnymi małej Beckhamówny...