Sport.pl

Kuba Przygoński to najgorętsze ciacho polskiego moto(a może i całego)sportu. Dziękujemy, dobranoc.

No chyba, że chcecie dyskutować.

Przygoński - ciacho polskiego motosportu Niestety na Verba Street Racing koło Kuby kręciła się pewna panna... Kuba Przygoński to najgorętsze ciacho polskiego motosportu. Niestety na Verba Street Racing koło Kuby kręciła się panna, którą nazwał "swoją największą fanką" No bo wiecie jak to jest. Nazwisko polskiego motocyklisty rajdowego już się gdzieś tam kiedyś u nas przewijało, pewnego razu Kuba Przygoński zagościł nawet w rubryce z Ciachami Niedocenianymi, ale o ile nie kopiesz/odbijasz/rzucasz piłki, nie wsiadasz co dwa tygodnie do bolidu czy też nie skaczesz na nartach, nie masz łatwego życia na Ciacha.net i ciężko cię, no właśnie, docenić. Takie życie. "Okrutne życie!" - zakrzyknęłyśmy, gdy zobaczyłyśmy zdjęcia Kuby z Verba Street Racing, imprezy, która miała miejsce w miniony weekend w Warszawie. Koło Kuby niestety cały czas kręciła się pannica, którą motocyklista nazwał "swoją największą fanką"... Cóż, my tu na Ciachach jesteśmy weterankami i z naszego platonicznego wzdychania można by niejedną maszynę parową wprawić w ruch. Więc wzdychajmy.

No bo wiecie jak to jest. Nazwisko polskiego motocyklisty rajdowego już się gdzieś tam kiedyś u nas przewijało, pewnego razu Kuba zagościł nawet w rubryce z Ciachami Niedocenianymi, ale o ile nie kopiesz/odbijasz/rzucasz piłki, nie wsiadasz co dwa tygodnie do bolidu czy też nie skaczesz na nartach, nie masz łatwego życia na Ciacha.net i ciężko cię, no właśnie, docenić. Takie życie.

Okrutne życie! Zakrzyknęłyśmy gdy zobaczyłyśmy zdjęcia Kuby nadesłane nam przez margof1, która miała szczęście gościć na Verva Street Racing w miniony weekend w Warszawie. (Przy okazji zapraszamy na jej bloga, gdzie możecie znaleźć relację i zdjęcia z imprezy). Fotografie były niestety okraszone adnotacją, iż koło Kuby cały czas kręciła się pannica, którą motocyklista nazwał "swoją największą fanką", ale cóż, my tu na Ciachach jesteśmy weterankami i z naszego platonicznego wzdychania można by niejedną maszynę parową wprawić w ruch. Więc wzdychajmy:

Jakub Przygoński

Więcej o:
Skomentuj:
Kuba Przygoński to najgorętsze ciacho polskiego moto(a może i całego)sportu. Dziękujemy, dobranoc.
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX