Daniel Pliński i Sebastian Świderski wyjawiają sekrety

Czas na kolejna porcję ciekawostek z cyklu "czego nie wiecie o".

Daniel Pliński uzewnętrznił się w najnowszej odsłonie ankiet personalnych strony Skry Bełchatów. Musimy jednak wyznać, że jesteśmy nieco rozczarowane (i to wcale nie dlatego, że w odpowiedziach próżno wypatrywać nazwiska Bąkiewicz, wcale nie). Daniel zawsze należał do naszych ulubionych polskich siatkarzy i tak nam się wydawało, że to taki po prostu fajny chłopiec. Mężczyzna. Ankieta bynajmniej nie zmienia tego poglądu, a nasze nie pełne ukontentowanie wynika z faktu, iż środkowy mistrza Polski coś za wiele w niej nie pozdradzał.

Książki:dobre, muzyka:dobra, no panie Danielu! A Przepis na życie to przypadkiem nie film a serial (jak już się tak czepiamy?). Z całością ankiety zapoznać możecie się tutaj. Jak myślicie, gdzie Plina mógł spotkać Rafę Nadala?

O wiele ciekawiej (pewnie dla tego, że dłużej) jest w ankiecie-alfabecie z Sebastianem Świderskim przeprowadzonym przez Przegląd Sportowy. Sebastiana z kolei zawsze uważałyśmy za jednego z najbardziej inteligentnych siatkarzy i się nie zawiodłyśmy. Nie chcemy Wam robić za dużo spoilerów, ale wyjawić możemy, że poczułyśmy solidarność z Sebastianem w związku z planami na emeryturę. I nie chodzi o łowienie ryb w Norwegii. Chociaż...