Real Madryt, Chelsea Londyn i reprezentacja Niemiec też mają nowe koszulki

Ale w ich reklamach z nikogo się niestety nie naśmiewają.
Real, Chelsea i Niemcy mają nowe stroje ...ale w ich reklamach z nikogo się niestety nie naśmiewają Najlepsze koszulki nadchodzącego sezonu należeć będą do reprezentacji Niemiec. Stroje nawiązują do ME w 1972 - Niemcy wygrali je pod wodzą Gerda Mullera. No cóż, niektórzy muszą wymyślać urocze reklamy, żeby zwrócić uwagę na siebie i swoje nowe koszulki, innym wystarczy strzelić kilka biczfejsów, oprzeć ręce na bioderkach, i no cóż - być sobą, czyli piłkarzem Realu Madryt. Tak właśnie jest w przypadku spotu reklamującego nowe stroje Królewskich. Nowe koszulki i spodenki Realu są bardzo przyzwoite, mają złote elementy, i ogólnie rzecz biorąc nie wzbudzają żadnych kontrowersji, czego nie da się niestety powiedzieć o wyjazdowych strojach Chelsea Londyn, która pozazdrościła Barcelonie dramy i także postanowiła wypuścić jakąś zaczepną prowokację. Jedni porównują deseń bluz londyńczyków do bramkarskiej siatki, inni do paneli słonecznych, my zaś mamy jakieś dziwne skojarzenia z wojowniczymi żółwiami ninja - co nie znaczy, żeby nam się nie podobają... Jednakże zwycięzcami plebiscytu na najlepsze koszulki wszechczasów... no dobra, może trochę nas poniosło, najlepsze koszulki wszechczasów to te, które piłkarze akurat trzymają w ręku, albo w szatni, byle nie na torsie, ale bezsprzecznie najlepsze koszulki nadchodzącego sezonu należeć będą do reprezentacji Niemiec. Stroje nawiązują krojem do mistrzostw Europy w 1972 - czyli tych, które Niemcy wygrali pod wodzą Gerda Mullera. Są piękne i nie ma z tym żadnej polemiki. Lepsze nawet od tych za małych, które Poldi i koledzy chcieli zakosić swoim reprezentacyjnym koleżankom, właściwie są tak ładne, że chyba aż nie chciałybyśmy, żeby je zdejmowali. Są przepiękne w detalach i już nie możemy się doczekać aż zobaczymy je wypełnione ciałami niemieckich piłkarzy.

No cóż, niektórzy muszą wymyślać urocze reklamy żeby zwrócić uwagę na siebie i swoje nowe koszulki, innym wystarczy strzelić kilka biczfejsów, oprzeć ręce na bioderkach, i no cóż - być sobą, czyli piłkarzem Realu Madryt. Tak właśnie jest w przypadku spotu reklamującego nowe stroje Królewskich, spotu, o którym doniosły nam Dorotkie i lolla the one.

Nowe koszulki i spodenki Realu są bardzo przyzwoite, mają złote elementy, i ogólnie rzecz biorąc nie wzbudzają żadnych kontrowersji, czego nie da się niestety powiedzieć o wyjazdowych strojach Chelsea Londyn, która pozazdrościła Barcelonie dramy i także postanowiła wypuścić jakąś zaczepną prowokację. Jedni porównują deseń bluzach londyńczyków do bramkarskiej siatki, inni do paneli słonecznych, my zaś mamy jakieś dziwne skojarzenia z wojowniczymi żółwiami ninja - co nie znaczy, żeby nam się nie podobało. A Wy, co sądzicie?

Frank Lampard, nowe wyjazdowe stroje Chelsea

Jednakże zwycięzcami plebiscytu na najlepsze koszulki wszechczasów... no dobra, może trochę nas poniosło, najlepsze koszulki wszechczasów to te, które piłkarze akurat trzymają w ręku, albo w szatni, byle nie na torsie, ale bezsprzecznie najlepsze koszulki nadchodzącego sezonu należeć będą do reprezentacji Niemiec, przynajmniej, jeśli to co piszą na Z czuba jest prawdą. Jeśli jest, wyglądać będzie tak...



...i nawiązywać krojem do mistrzostw Europy w 1972, tych które Niemcy wygrali pod wodzą Gerda Mullera. Są piękne i nie ma z tym żadnej polemiki. Lepsze nawet od tych za małych, które Poldi i koledzy chcieli zakosić swoim reprezentacyjnym koleżankom, właściwie są tak ładne, że chyba aż nie chciałybyśmy, żeby je zdejmowali.*

Wprawdzie nie mają tak epickiej reklamy jak ta z Mundialu 2010...

...ale są przepiękne w detalach i już nie możemy się doczekać aż zobaczymy je wypełnione ciałami niemieckich piłkarzy...

*Ha, ha, no co Wy, żartowałyśmy. Zawsze będziemy chciały żeby zdejmowali. Za to nam płacą.