Gerard Pique zwiedza Łódź, wspiera Shakirę, łamie serduszka

Zastanawiamy się, czy uchowała się jeszcze pod naszą szerokością geograficzną choćby średnio zainteresowana sportem osoba, która nie widziała jeszcze wspólnego zdjęcia Shakiry i Pique na twitterze, tudzież jego afirmującego Łódź wpisu. Z analizy naszej skrzynki mailowej wynika, że nie, ale posługując się logiką inżyniera Mamonia, my i tak Wam jej pokażemy.
Pique w Łodzi Gerard Pique zwiedza Łódź, wspiera Shakirę, łamie serduszka Państwo Piquira zwiedzają Łódź. Z Tweetera Gerarda wnioskujemy, że miasto wyjątkowo przypadło mu do gustu, zaś Shakira wypadła na koncercie olśniewająco. Dobra wiadomość jest taka, że państwo Piquira zostają w Łodzi jeszcze całą środę, mamy więc nieco więcej czasu, by wcielić w życie któryś z naszych szatańskich planów bądź opracować nowy. Wtorkowy koncert Shakiry okazał się podobno wielkim sukcesem, a łódzcy korespondenci użyli słowa "biodra" więcej razy, niż my w całym swoim życiu, pisząc w związku z tym coś o szczęściu Gerarda, my jednak pozostaniemy ostentacyjnie niedomyślne na tym zawstydzającym skromne, różowiutkie Ciacha polu semantycznym.

Dobra wiadomość jest taka, że państwo Piquira zostają w Łodzi jeszcze cały dzisiejszy dzień, mamy więc nico więcej czasu, by wcielić w życie któryś z naszych szatańskich planów, bądź opracować nowy.

Wczorajszy koncert Shakiry okazał się podobno wielkim sukcesem, a łódzcy korespondenci użyli słowa "biodra" więcej razy, niż my w całym swoim życiu, pisząc w związku z tym coś o szczęściuGerarda, my jednak pozostaniemy ostentacyjnie niedomyślne na tym zawstydzającym skromne, różowiutkie Ciacha polu semantycznym. Będziemy się natomiast rozkoszować dwoma, a raczej jednym, ale użytym dwukrotnie polskim słowem (albo trzema, jeśli uznać, że "Ohhh" jest słowem polskim, a nie międzynarodowym)...

Twitter Gerarda Pique

...które skłaniają nas do optymistycznych podejrzeń, że Geri jest stałym czytelnikiem pewnej rubryki, w której gości nader często... No bo czy to może być tylko przypadek?


ooooh, moc, moc