No to może zagadka?

Coś dawno żadnej nie było.

Jak na nasze oko, poziom dzisiejszej jest całkiem trudny, ale wiecie jak to z naszym okiem niekiedy bywa. Dyscypliny ani narodowości dzieciaczka na pewno Wam nie wyjawimy, bo byłoby już zdecydowanie za łatwo. Zdradzić możemy, że w dziecięcej buzieczce na pierwszy rzut oka raczej nie widać obecnych rysów twarzy obiektu zagadki, z kolei zblazowana mina, w kontekście mimiki z reguły prezentowanej przez delikwenta obecnie, może być myląca.

Co jeszcze możemy Wam zdradzić? Kolor włosów możecie traktować jako dużą podpowiedź, bo ten nie zmienił się od maleńkości prawie wcale. Bujność czupryny może już nie ta sama, ale nasz pan X w dalszym ciągu ma się raczej czym pochwalić. No i niech będzie, powiemy: piłka jest myląca.

To co, macie jakieś pomysły?