Dzień Dziecka z siatkarzami Politechniki

Ostrzegamy: zdjęcia mogą wyzwolić z Was nieuświadamiane pokłady instynktu macierzyńskiego. Innych instynktów zresztą też.

Dzień Dziecka z siatkarzami Politechniki Wesołe jest życie kibica Politechniki Warszawskiej Siatkarze Politechniki Warszawskiej na zakończenie sezonu rozegrali tradycyjny mecz z Klubem Kibica, a później urządzili boiskowe spotkanie z dziećmi Wesołe jest życie kibica Politechniki Warszawskiej. Na zakończenie sezonu siatkarze stołecznego klubu przygotowali niespodziankę dla swoich miłośników w każdym niemal przedziale wiekowym. Najpierw rozegrali tradycyjny mecz z Klubem Kibica, później urządzili boiskowe spotkanie z dzieciaczkami. W spotkaniu zabrakło Zibiego i Miśka. Ale nic się nie martwcie, nasz ulubiony siatkarski bromance, do spółki z Damianem Wojtaszkiem, wsparł inną inicjatywę. Siatkarze wzięli udział w organizowanej przez Fundusz Hospicyjny akcji "Uśmiech Dziecka na Dzień Dziecka", w ramach której wybrali się na prezentowe zakupy dla jednego z podopiecznych Fundacji.

Wesołe jest życie kibica Politechniki Warszawskiej. Na zakończenie sezonu siatkarze stołecznego klubu przygotowali niespodziankę dla swoich miłośników w każdym niemal przedziale wiekowym. Najpierw rozegrali tradycyjny mecz z klubem kibica, później urządzili boiskowe spotkanie z dzieciaczkami. Galerie z obu wydarzeń, za poleceniem labradorki, znajdziecie na stronie Politechniki. My tylko chciałyśmy dodać, że już wiemy jak w przyszłości powinni wyglądać nasi synowie:

A jeśli już zdążyłyście się odwiedzić galerie, zauważyłyście zapewne, że w spotkaniu zabrakło Zibiego i Miśka. Ale nic się nie martwcie, nasz ulubiony siatkarski bromance, do spółki z Damianem Wojtaszkiem, wsparł inną inicjatywę. Siatkarze wzięli udział w organizowanej przez Fundusz Hospicyjny akcji "Uśmiech Dziecka na Dzień Dziecka", w ramach której wybrali się na zakupy Dnio-Dzieckowe dla jednego z podopiecznych Fundacji (o szczegółach akcji poczytacie tutaj).

Trzeba było jednak zostać tą Supernianią.