No dobra, czy jest jakiś piłkarz w Madrycie, który nie poszedł na Madrid Open?

Mogli chociaż zostawić w domu swoje WAGsy. Ale ponieważ słońce świeci, Cesc jest wolny, ptaszki ćwierkają, a Zaira nie wyszła tu zbyt korzystnie - nie narzekamy.

Trybuny tenisowego Madrid Open wprost uginają się od sław świata sportu i prawdopodobnie też polityki, show-businessu, mody itp, ale nas właściwie interesuje tylko ten pierwszy. I po zachwytach nad Xabim Alonso wprowadzającym w tajniki kortu swoje urocze pacholę, tudzież Cristiano Ronaldo wprowadzającym nas w świat swoich way to cool okularów przeciwsłonecznych, pora na zachwyty drugą stroną madryckiej barykady - piłkarzami Atletico Madryt.

Bystre obiektywy fotoreporterów wypatrzyły bowiem Diego Forlana z jego grrrr narz...argh... narzecz...%^&#@, no, z Zairą, a także Davida De Geę z dziewczyną - Na pocieszenie mamy słodki profil Sergio Canalesa - bez dziewczyny.