Już czas!!!

Formułowy sezon 2011 możemy uznać za oficjalnie rozpoczęty.

Formuły 1 już czas W najbliższy weekend rozpoczyna się ściganie. Formułowy sezon 2011 możemy uznać za oficjalnie rozpoczęty. Kierowcy będą się ścigać w Australii a potem po reszcie świata. Formułowy sezon 2011 możemy uznać za oficjalnie rozpoczęty. Nieoficjalnie rozpoczął go w czwartek Jaime focią przy znaku drogowym ("Uwaga, kangury!"), rozwiązującym kwestie aktualnego pobytu formułowców. Tak dziewczęta drogie, jesteśmy już w Australii, chłopcy mają już za sobą dwie sesje treningowe, a redaktorka pierwszą z trzech zarwanych nocy. Pierwsze dwie sesje treningowe przebiegły raczej bez większych niespodzianek, te spotkały nas poza torem. Nową i wyjątkowo sprzyjającą aparycji fryzurę zaprezentował Witalij Pietrow, który zaskoczył zresztą i na torze, w obydwu sesjach uzyskując lepszy czas od Brodatego. Niemiłą niespodziankę przygotował za to Lewis Hamilton, który uparcie trzyma się swojego dziwacznego bocznego zarostu.

Nieoficjalnie rozpoczął go wczoraj Jaime focią przy znaku drogowym rozwiązującym kwestie aktualnego pobytu formułowców. Tak dziewczęta drogie, jesteśmy już w Australii, chłopcy mają już za sobą dwie sesje treningowe, a redaktorka pierwszą z trzech zarwanych nocy.

Jeszcze tylko tort urodziwy trzeba odebrać:

(Po uprzednim testom dmuchania w świeczki):

 

Jeszcze tylko buta zawiązać...

 

Autografy rozdać...

 

Vodafone McLaren Mercedes Formula One driver Jenson Button of Great Britain signs autographs for fans ahead of the Australian F1 Grand Prix in  Melbourne, Australia, Thursday, March 24, 2011. (AP Photo/Andrew Brownbill)

Wysłuchać ostatnich wskazówek...

 

Red Bull Formula One driver Sebastian Vettel (L) of Germany listens to one of his technicians during the first practice session of the Australian F1 Grand Prix at the Albert Park circuit in Melbourne March 25, 2011. REUTERS/Mark Horsburg (AUSTRALIA - Tags: SPORT MOTOR RACING)

I jedziemy. Pierwsze dwie sesje treningowe przebiegły raczej bez większych niespodzianek, te spotkały nas poza torem. Nową i wyjątkowo sprzyjającą aparycji fryzurę zaprezentował Witalij Pietrow:

 

Renault Formula One driver Vitaly Petrov of Russia is seen at the back of the pits ahead of this weekend's Australian Grand Prix in Melbourne March 24, 2011. The Australian F1 race, to be held on March 27, is the first race of the season after the event was cancelled in Bahrain due to political unrest.  REUTERS/Mick Tsikas (AUSTRALIA - Tags: SPORT MOTOR RACING HEADSHOT)

Który zaskoczył zresztą i na torze, w obydwu sesjach uzyskując lepszy czas od Brodatego.

No niestety Brodaty.

Niemiłą niespodziankę przygotował za to Lewis Hamilton, który uparcie trzyma się swojego dziwacznego bocznego zarostu:

MELBOURNE, AUSTRALIA - MARCH 25:  Lewis Hamilton of Great Britain and McLaren prepares to drive during practice for the Australian Formula One Grand Prix at the Albert Park Circuit on March 25, 2011 in Melbourne, Australia.  (Photo by Clive Mason/Getty Images)

Ale te prawdziwe emocje, co zapowie nam teraz ładnie Buttmilton, dopiero przed nami.

Na koniec zostawiłyśmy sobie mały kącik trybutowy. Fernando Alonso w koszulce z pstrokatym nadrukiem po raz kolejny zdaje się solidaryzować z miłośnikiem owych, naszym Bobbym kochanym:

 

A Mark Webber jak nic myślami jest w Wiśle:

MELBOURNE, AUSTRALIA - MARCH 25:  Mark Webber of Australia and Red Bull Racing prepares to drive during practice for the Australian Formula One Grand Prix at the Albert Park Circuit on March 25, 2011 in Melbourne, Australia.  (Photo by Clive Mason/Getty Images)

ruby blue