Kolejny skoczkowy muzyczny talent ujawniony

Dziś do orkiestry dołącza skrzypek i akordeonista. W jednej osobie.

Uzdolniony Anders Bardal Kolejny skoczkowy muzyczny talent ujawniony Kolejny skoczkowy muzyczny talent został ujawniony. Anders Bardal gra na skrzypcach i akordeonie. W internecie krąży film dokumentujący jego dokonania muzyczne. W składzie naszego zimowego zespołu skoczków mamy już grającego na gitarze Thomasa Morgensterna, perkusistę udzielającego się okazjonalnie na różowej gitarze Toma Hilde oraz norweski boysband odpowiedzialny za oprawę choreograficzną pod batutą Andersa Jacobsena. Wygląda na to, że kolejny z członków owego boysbandu będzie musiał godzić obowiązki tancerza i instrumentalisty, a że potrafi grać na dwóch instrumentach, poprzeczkę stawia przed sobą niezwykle wysoko. Cała szczęście, poziom jego umiejętności ani trochę nie odstaje nieporadnością od reszty naszych muzyków. Chłopcy z Andersem Bardalem - bo o nim mowa - powinni zgrać się zatem bez problemu. Andersen gra na skrzypcach i akordeonie. W internecie krąży film dokumentujący jego dokonania muzyczne. Anders Bardal skrywa chyba nie do końca przez nas dostrzeżony potencjał...

Przypomnijmy, że w składzie naszego zimowego zespołu mamy już grającego na gitarze Thomasa Morgensterna, perkusistę udzielającego się okazjonalnie na różowej gitarze, Toma Hilde oraz norweski boysband odpowiedzialny za oprawę choreograficzną pod batutą Andersa Jacobsena. Wygląda na to, że kolejny z członków boysbandu owego będzie musiał godzić obowiązki tancerza i instrumentalisty, a że potrafi grać na dwóch instrumentach, poprzeczkę stawia przed sobą niezwykle wysoką. Cała szczęście, poziom jego umiejętności ani trochę nie odstaje nieporadnością od reszty naszych muzyków. Chłopcy z Andersem Bardalem - bo o nim mowa - powinni zgrać się zatem bez problemu.

 

 

Anders Bardal skrywa chyba nie do końca przez nas dostrzeżony potencjał osobowościowy - stwierdzamy. A jak to trafnie ujęła osoba komentująca filmik na You Tubie, "I like TH sitting on the backround like a smiling decoration? :P"

Materiał jest może części z Was już znany, bo pochodzi z kanały YouTubowego zawierającego absolutne perełki z życia norweskich skoczków, niektóre już zresztą u nas gościły i nie wiemy jakim cudem ostałyśmy się w niewiedzy na temat istnienia dzisiejszego Bardala i całej reszty. Jeśli również powielałyście nasz błąd, udajcie się na wspomniany kanał w te pędy. My za przypomnienie o jego istnieniu dziękujemy Piegusce, która podesłała nam  filmik z pierwszymi sekundami wprawiającymi nas w osłupienie miesiąca.

 

Ekhm.